--------------------

____________________

 

 

 



Podsumowanie naszych podróży minionego roku i dalsze plany

43 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Nel
Obrazek użytkownika Nel
Online
Ostatnio: 1 godzina 24 minuty temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Mabro 

6522  pobiłaś chyba swój ( bo nasze na pewno )  rekord  życiowy ? tyle wyjazdów w ciągu jednego roku  i to w  jakich mega egzotycznych kierunkach, coś wspaniałego. Moje gratulacje. Kolaże fantastyczne, niektóre miejsca nawet znajome...Fajnie by było zobaczyc coś więcej , bo niezłego apetytu nam tu narobiłaś. Ale namawiałam cię już tyle razy do relacji  i niestety nic.. więc więcej już nie będę nudzić . Mam nadzieję, że 2023 będzie dla ciebie równie wybitny w wojaże a może nawet bardziej , choć ciężko chyba będzie ci "pobić " ten rok he he 

Piea, 

Niestety zgadzam się z tobą, ceny w biurach są totalnie chore ale bynajmniej nie rosną z inflacją, znacznie ja przekraczają.  Niektóre objazdówki jak patrzyłam wzrosły cenowo dwukrotnie  a nawet trzykrotnie, horror. Wypada tylko liczyć na super lasty, bo takie się zdarzają . I takiego pięknego lasta ci życzę, jak tylko obrobisz się z robotą

No trip no life

Jacek_1000
Obrazek użytkownika Jacek_1000
Offline
Ostatnio: 2 dni 6 godzin temu
Rejestracja: 24 paź 2022

Papuas: Pewnie wtedy $1,000 to było ze 4 lub 5 razy więcej warte, niż dzisiaj! Nie byłem nigdy w Azji, ale każdy twierdzi, że przelot jest największym wydatkiem, potem, szczególnie jak się nie jest wymagającą osobą, można żyć za grosze. Zresztą nawet i po Europie dużo młodych ludzi podróżuje pociągami (używając tanie bilety), nocuje w hostelach—nie kosztuje to zbyt wiele. W latach dziewięćdziesiątych mój znajomy, już starszy pan, wraz z żoną odbyli wycieczkę z Toronto, przez New York, do San Francisco (i z powrotem), poruszając się bardzo tanimi autobusami Greyhound i zatrzymując się na noc w tanich motelach—muszę przyznać, że byłem dla niego pełen podziwu.

A co do pracy, to mi też już się nie chce pracować, właściwie od 1982 r. nie było roku, abym nie pracował, czy dorywczo, czy na pełny etat, i zaczynam myśleć o radykalnej zmianie moich priorytetów w życiu—tym bardziej, że znam tak wiele osób, które marzyły o przejściu na emeryturę, lecz nigdy się nie doczekały… Warto to wziąć pod uwagę, naprawdę!

 

 

Piea & Nel: Ceny rzeczywiście idą w górę. Dlatego chociażby warto z tego powodu jeździć w małej grupie, bo oszczędności będą ogromne.

 

Co do "objazdówek" to mam mieszane uczucia. Mogą być wspaniałe-ale też bardzo rozczarowywać. Z tego, co czytałem, bardzo dużo zależy od organizacji, a szczególnie od doświadczonego przewodnika. Ja bardziej lubię już na miejscu wykupić tego rodzaju wycieczki, ale generalnie o wiele bardziej wolę samemu wszystko zorganizować. Ale każdy ma inne wymagania i oczekiwania; nie wszyscy są gotowi samemu planować przemieszczanie się i zwiedzania, szczególnie kraje Trzeciego Świata.

Strony

Wyszukaj w trip4cheap