--------------------

____________________

 

 

 



Magiczne Południe - drugi raz w Maroko

325 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 14 godzin 25 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Jorguś, oczywiście wybaczam.  Każdy tu może, a wręcz powinien  prezentować swoje odczucia.

Jeszcze raz dziekuję wszystkim, którzy ze mną podróżowali .

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Online
Ostatnio: 36 minut 42 sekundy temu
Rejestracja: 22 maj 2021

no to dopodróżowałem dzisiaj od strony 1 do 33    Tak można na plac spojrzeć z góry, ale wstęp był (chyba) płatny. Na Dżami al-Fna poszedłem zobaczyć stworzenia pełzające.  Biggrin

My byliśmy najpierw na północy z Rabatem, potem dzień czy 2 oczekiwania w Agadirze i magiczne południe (obydwie z Rainbow) więc Twa relacja była odświeżeniem wrażeń - dzięki.  W Agadirze odwiedziliśmy nadmorską smażalnię ryb zamawiając 1kg grillowanych sardyn. Sprzedawca się zdziwił na tyle osób tylko kg; no na próbę. Były pyszne więc potem były następne kilogramy.  No a z tym olejem arganowym to nie do końca taki wstyd dla rezydentki, bo wg moich wiadomości w Maroku nie ma jakiś norm i olejem arganowym może się nazywać olej np. rzepakowy zawierający 1 ml arganowego na beczkę innego więc powszechne są oszustwa i naciąganie turystek, bo arganowy "odmładza cerę".

papuas

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 14 godzin 25 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Papuas, fajnie, że czytasz . Cesarskie miasta, jak pisałam, były wcześniej (2015 r.). Fajne wycieczki, niesamowite krajobrazy – obie wycieczki polecam, choć chyba „południe” ma ciekawsze krajobrazy.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

achernar51swiat
Obrazek użytkownika achernar51swiat
Offline
Ostatnio: 1 miesiąc 2 tygodnie temu
Rejestracja: 01 cze 2020

W Maroku bywałem wielokrotnie służbowo w latach 80. XX wieku - głównie w Casablance. Czasami miałem też okazję zobaczyć i inne miejsca (Rabat, Mohhamedię, Sidi Harazem, El Jadidę i Marakesz). Z tym większym zainteresowaniem obejrzałem Twoją relację, zwłaszcza z tych miejsc, których nie dane mi było odwiedzić. Przyznamcsię, że chętnie do Maroka bym wrócił - już czysto turystyczne, ale bardziej kuszą mnie teraz inne kierunki. Dzięki za interesującą relację. Pozdrawiam. Biggrin

Strony

Wyszukaj w trip4cheap