Po drodze zatrzymujemy się w położonym 10km od Braszowa miasteczku Harman, w którym jest to z czego słynie Rumunia, czyli kościoły warowne. Idziemy zwiedzać jeden z nich....Perełka! No i się rozpogodziło
Harman – historia kościoła warownego
Historia kościoła warownego w Harman, sięgająca roku 1240, odzwierciedla bogatą przeszłość regionu Transylwanii i wpływ osadników saskich. Początkowo romańska bazylika zbudowana przez zakon Cystersów, z czasem przekształciła się w gotycką twierdzę z trzema pierścieniami murów i fosą, stanowiącą ochronę przed najazdami. Kościół, wielokrotnie oblegany, ale nigdy niezdobyty, przeszedł liczne przebudowy, zyskując barokowy hełm wieży w XVIII wieku i zatracając militarne znaczenie w XIX wieku. Obecnie, będąc na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, jest ważnym zabytkiem i atrakcją turystyczną Transylwanii, zachowując gotycki chór, barokowy ołtarz i inne cenne artefakty.
Architektura
Architektura kościoła w Harman to mieszanka stylów, gdzie pierwotna romańska trzynawowa bazylika z czasem przekształciła się w gotycką twierdzę. Przebudowy, zwłaszcza w XV wieku, wprowadziły gotyckie elementy, podniesiono sklepienia, przebito nowe okna i nadbudowano wieżę. Umocnienia dodane w późniejszym okresie, w tym trzy pierścienie murów i fosa, przekształciły kościół w złożony system obronny, podkreślając jego strategiczne znaczenie w obronie przed najazdami. To połączenie funkcji sakralnej z militarną tworzy unikatowy obiekt architektoniczny.
Funkcje Obronne
Funkcje obronne kościoła w Harman były kluczowe dla jego przetrwania przez wieki. Ufortyfikowany kompleks, otoczony trzema pierścieniami murów obronnych i fosą, stanowił nieprzeniknioną twierdzę. Pierwszy, najgrubszy mur, wyposażony w ganek strażniczy z otworami strzelniczymi, zapewniał pierwszą linię obrony. Dodatkową ochronę stanowiło siedem wież, z najpotężniejszą wieżą bramną kontrolującą dostęp. Wewnętrzne pomieszczenia oferowały schronienie dla mieszkańców, a studnia w obrębie murów gwarantowała dostęp do wody w czasie oblężeń.
Kościół warowny w Harman, z pierwszą wzmianką datowaną na rok 1240, jest wyjątkowym zabytkiem, łączącym historię, architekturę i funkcje obronne. Jego ewolucja od romańskiej bazyliki do gotyckiej fortecy z trzema pierścieniami murów obronnych i fosą świadczy o bogatej przeszłości regionu i adaptacji do zmieniających się potrzeb obronnych. Dzięki staraniom o renowację i konserwację, kościół zachował swój charakter i pozostaje ważnym punktem na mapie kulturowej Transylwanii, będąc jednocześnie świadectwem umiejętności adaptacji mieszkańców do trudnych warunków historycznych.
Kościół rzeczywiście ciekawy ale, Asia ... żadna wycieczka nie obejmuje wszystkich charakterystycznych i ciekawych obiektów charakterystyczne dla Transylwani są chłopskie zamki, ufortyfikowane kościoły i saskie wsie na mojej wycieczce były 2 kościoły - Biertan i Malankrav i żadnego z chłopskich zamków, ba nie było również wszystkich malowanych klasztorów Bukowiny, bo Biuro ustala trasę i dobiera obiekty do zwiedzania i powinno pokazać różne ciekawostki, a nie tylko wszystkie obiekty z jednej półki
To biuro z którym jeżdże od dobry nastu lat.... Teraz już głównie sobotnie jednodniówki do Czech lub na Słowację, chociaż krajowe ciekawe wypady też, kiedyś bardzo często jeździłem na super objazdówki po Europie. To biuro jest specyficzne, tak jak wspominałem jest to małe rodzinne biuro prowadzone przez pasjonatów, do tego super atmosfera w autokarze i podczas zwiedzania, oraz na wieczornych spotkaniach.
Janek kiedy wybiera kraj, to wcześniej jedzie tam sam i na miejscu szuka ciekawe mało turystyczne miejsca, jakieś perełki, sprawdza bazę noclegową itd....Dlatego ich programy to nie są kopiuj wklej z tych wielkich BP.
Pierwszy raz słyszę o tym miejscu, faktycznie ciekawy i nietypowy obiekt. Powinien być na liście "do zobaczenia" wycieczek, które są w tym rejonie.
No to zapraszam do chyba jeszcze bardziej ciekawego i nietypowego obiektu Jedziemy około 10km i jesteśmy na miejscu....Kościół warowny w Prejmer
Kościół warowny w PREJMER jak wiele budowli w regionie, wiążę swą historię z krzyżakami. To im bowiem przypisuje się projekt świątyni, którego kontynuacją zajęli się cystersi z klasztoru w miejscowości Carta. Owocem wieloletnich prac stała się piękna świątynia i jej potężne obwarowania w których podziwiać możemy wymarłe dziś miasteczko. Zmyślna idea średniowiecznych budowniczych sprawiła, że kościół warowny w Prejmer, wraz z kilkoma innymi konstrukcjami tego typu, w 1999 roku wpisany został na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Budowę tutejszego kościoła pod wezwaniem Świętego Krzyża rozpoczęto w roku 1218. Wygnanie braci zakonnych, w niespełna siedem lat później wstrzymało dalsze prace aż do 1240 roku, kiedy to majątek w Prejmer przekazany został cystersom. Wybudowane zaledwie na trzy metry wysokości mury pozwoliły na kontynuację budowy obiektu w duchu wczesnego gotyku, zaproponowanego przez rosnący w siłę zakon. Dostrzec można tu wiele znamienitych elementów dla architektury propagowanej przez mnichów z Burgundii, jak sklepienia krzyżowo- żebrowe, skarpy, podwójne ostrołukowe okna czy oculusy. Dzięki tym charakterystycznym cechom, kościół warowny w Prejmer nawiązuje do głównego ośrodka cystersów w regionie (Carta) oraz do kościoła świętego Bartłomieja w niedalekim Braszowie.
Narażony na ciągłe ataki wroga obiekt potrzebował silnych umocnień, które oparłyby się mu w każdej chwili. Inwazja Turków z 1421 roku zadecydowała o niemalże natychmiastowym rozpoczęciu budowy obwarowania w taki sposób, aby podczas kolejnego oblężenia mogły schronić się tu całe rodziny, łącznie z inwentarzem. Decyzję o konieczności wzniesienia obwarowania podjął król Zygmunt Luksemburski, bowiem Prejmer był jednym z pierwszych miejsc, które musiały zmierzyć się z najazdami nieprzyjaciół Nadmienić trzeba też, że konflikt ze szlachcicami pobliskego zamku w Teliu wcale nie poprawiał bezpieczeństwa mieszkańców Prejmer. Po 1427 rokj rozpoczęto konstrukcję prawdziwej '.wierdzy, otoczonej fosą i prawdopodobnie posiadającej tunel podziemny, który miał ułatwić wydostanie się z niej w razie potrzeby. Kościół warowny w Prejmer narażony był w swej historii na około pięćdziesiąt ataków, więc wraz z ich liczbą rozrastały się umocnienia. Dzięki temu oczywiście poprawiała się też zdolność obrony oblężonych z pomocom którym przyszło zmyślne rozwiązanie techniczne. Zastosowano tu tak zwany organ śmierci (rum. Orga a mortii), czyli przyrząd łączący w jednym miejscu kilka broni palnych, pozwalający wszystkim na wystrzeliwanie amunicji w jednym czasie. Mało tego, został on tak sprytnie zaprojektowany, aby w czasie ostrzału można było ładować kolejną porcję amunicji przez co skutecznie dziesiątkowano oddział wroga. Być może właśnie dzięki temu wynalazkowi kościół warowny w Prejmer zdobyto tylko raz, w 1611 roku przez księcia Siedmiogrodu - Gabriela Batorego.
W XIX wieku potężny system obronny nie miał już większej racji bytu przez co zasypano okalającą warownię fosę. Jeśli chodzi o ingerencję w bryłę samej budowli to można jeszcze wspomnieć o zburzeniu małej wieży strzelniczej w 1960 roku. Ważnymi datami w historii tego miejsca są jeszcze na pewno lata 1962-1970, kiedy odbywały się prace renowacyjne obiektu na które przeznaczono aż 18 milionów lei. Od 1992 roku pieczę nad obiektem sprawuje Fundacja Sasów Siedmiogrodzkich. Obiekt jest najlepiej zachowanym kościołem warownym w Rumunii i jedyną atrakcją w kraju, która otrzymała trzy gwiazdki Michelina. Oznacza to, że według tego jakże prestiżowego przewodnika miejsce to, będąc w Rumunii, trzeba koniecznie odwiedzić. Trudno się z tym nie zgodzić!
Kościół warowny w Prejmer posiada obwarowanie w kształcie pierścienia, którego wysokość wewnętrzna waha się od czternastu do szesnastu metrów. Jego grubość natomiast to aż 4,5 metra, a sama długość murów wewnętrznych ma około 70 metrów. Dekorację głównej fasady z efektowną, renesansową attyką stanowią biforia, ślepe arkady z otworami strzelniczymi oraz rząd wykuszy pod nimi. Rozmieszczone po zewnętrznej stronie machikuty oraz mordownie stanowią integralną część 32-metrowego korytarza wewnątrz murów, który przebiega wokół całej fortecy. W północnej jej części umieszczono niszę z dębową kratą, która do XV wieku broniła, prowadzącego przez dziesięciometrowy korytarz, wstępu na dziedziniec. Pomiędzy wieżą z części północno- zachodniej a barbakanem powstała również dodatkowa ściana, która utworzyła kolejny dziedziniec, zwany Dziedzińcem Piekarzy Główny dziedziniec z gotycką świątynią w jego centum okrążony jest przez wspomniane wcześniej chaty wieśniacze. Niczym barcie zlepione w zwarty pierścień chroniły nie tylko ośrodka wiary, ale przede wszystkim ludzkiego istnienia. Na trzech lub niekiedy czterech kondygnacjach rozmieszczono tu 275 izb w których lokalna ludność przeczekać mogła czas trwogi. Każda z nich miała osobne wejście, a do wyższych kondygnacji prowadziły potężne, drewniane balkony. Wspomnieć należy, że oblężenie nie było tu wymówką do przerwania nauki, bynajmniej. W jednej z takich izb utworzono szkołę, a jej pierwsze użycie na ten cel datowane jest już na rok 1460. Udekorowana XVIII-wieczną polichromią sala wykorzystywana była aż do 1853 roku, kiedy to w Prejmer zbudowano nową szkołę. Nazwana Starą szkołą sala stanowi część ekspozycji o życiu Sasów w prejmerskiej twierdzy. W niewielkich, muzealnych pomieszczeniach podziwiać więc można całą gamę przedmiotów, używanych dawniej przez rodzimych mieszkańców.
Kościół warowny w Prejmer powstał na planie krzyża greckiego z aneksami z przeznaczeniem na kaplice. Charakterystyczny kształt potwierdzać może fundację obiektu przez Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. Jeszcze podczas pierwszej fazy jego budowy, czyli w XIII wieku otoczony został 3 metrowej grubości murem, który poszerzono o 1,5 metra dwa stulecia później. WII połowie XV wieku, u skrzyżowania naw, powstała oktagonalna dzwonnica, zastępując tym samym wieżę w części wschodniej. Jeszcze w XVI wieku wydłużono nawę główną w kierunku zachodnim tak, aby świątynia mogła pomieścić wszystkich parafian. Rozbudowa tej części zaowocowała pokryciem jej nowym późnogotyckim, sklepieniem sieciowym i powstaniem nowego, ostrołukowego portalu.
Największym skarbem tutejszej świątyni jest XV-wieczny poliptyk z malowanymi obustronnie skrzydłami. W jego centralnej części przedstawiono scenę Ukrzyżowania Jezusa Chrystusa, natomiast na jego skrzydłach przedstawiono scen Pasji, a pośród nich Zmartwychwstanie oraz Złożenie do Grobu. Po przeciwległej stronie kościoła znajduje się empora na której umieszczono niewielki, barokowy prospekt organowy z instrumentem z 1929 roku. Warto tu również zwrócić uwagę na drewniane stalle z 1526 roku oraz drewnianą ambonę, sprowadzoną do Prejmer z kościoła w miejscowości Drauęeni. Jego skromne wnętrze wypełniają również płyty nagrobne czy tablica ku czci ofiarom I wojny światowej.
Oj piękny, zrobił wrażenie!
A są jakieś ludzkie?

Wyruszamy w kierunku Braszowa.
Pogoda dramat
Po drodze zatrzymujemy się w położonym 10km od Braszowa miasteczku Harman, w którym jest to z czego słynie Rumunia, czyli kościoły warowne. Idziemy zwiedzać jeden z nich....Perełka! No i się rozpogodziło
Harman – historia kościoła warownego
Historia kościoła warownego w Harman, sięgająca roku 1240, odzwierciedla bogatą przeszłość regionu Transylwanii i wpływ osadników saskich. Początkowo romańska bazylika zbudowana przez zakon Cystersów, z czasem przekształciła się w gotycką twierdzę z trzema pierścieniami murów i fosą, stanowiącą ochronę przed najazdami. Kościół, wielokrotnie oblegany, ale nigdy niezdobyty, przeszedł liczne przebudowy, zyskując barokowy hełm wieży w XVIII wieku i zatracając militarne znaczenie w XIX wieku. Obecnie, będąc na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, jest ważnym zabytkiem i atrakcją turystyczną Transylwanii, zachowując gotycki chór, barokowy ołtarz i inne cenne artefakty.
Architektura
Architektura kościoła w Harman to mieszanka stylów, gdzie pierwotna romańska trzynawowa bazylika z czasem przekształciła się w gotycką twierdzę. Przebudowy, zwłaszcza w XV wieku, wprowadziły gotyckie elementy, podniesiono sklepienia, przebito nowe okna i nadbudowano wieżę. Umocnienia dodane w późniejszym okresie, w tym trzy pierścienie murów i fosa, przekształciły kościół w złożony system obronny, podkreślając jego strategiczne znaczenie w obronie przed najazdami. To połączenie funkcji sakralnej z militarną tworzy unikatowy obiekt architektoniczny.
Funkcje Obronne
Funkcje obronne kościoła w Harman były kluczowe dla jego przetrwania przez wieki. Ufortyfikowany kompleks, otoczony trzema pierścieniami murów obronnych i fosą, stanowił nieprzeniknioną twierdzę. Pierwszy, najgrubszy mur, wyposażony w ganek strażniczy z otworami strzelniczymi, zapewniał pierwszą linię obrony. Dodatkową ochronę stanowiło siedem wież, z najpotężniejszą wieżą bramną kontrolującą dostęp. Wewnętrzne pomieszczenia oferowały schronienie dla mieszkańców, a studnia w obrębie murów gwarantowała dostęp do wody w czasie oblężeń.
Kościół warowny w Harman, z pierwszą wzmianką datowaną na rok 1240, jest wyjątkowym zabytkiem, łączącym historię, architekturę i funkcje obronne. Jego ewolucja od romańskiej bazyliki do gotyckiej fortecy z trzema pierścieniami murów obronnych i fosą świadczy o bogatej przeszłości regionu i adaptacji do zmieniających się potrzeb obronnych. Dzięki staraniom o renowację i konserwację, kościół zachował swój charakter i pozostaje ważnym punktem na mapie kulturowej Transylwanii, będąc jednocześnie świadectwem umiejętności adaptacji mieszkańców do trudnych warunków historycznych.
Na terenie znajduje się unikatowa kaplica z freskami z około 1300 roku
PETARDA!

Pierwszy raz słyszę o tym miejscu, faktycznie ciekawy i nietypowy obiekt. Powinien być na liście "do zobaczenia" wycieczek, które są w tym rejonie.
Kościół rzeczywiście ciekawy ale, Asia ... żadna wycieczka nie obejmuje wszystkich charakterystycznych i ciekawych obiektów charakterystyczne dla Transylwani są chłopskie zamki, ufortyfikowane kościoły i saskie wsie na mojej wycieczce były 2 kościoły - Biertan i Malankrav i żadnego z chłopskich zamków, ba nie było również wszystkich malowanych klasztorów Bukowiny, bo Biuro ustala trasę i dobiera obiekty do zwiedzania i powinno pokazać różne ciekawostki, a nie tylko wszystkie obiekty z jednej półki
papuas
Asia & Papuas
To biuro z którym jeżdże od dobry nastu lat.... Teraz już głównie sobotnie jednodniówki do Czech lub na Słowację, chociaż krajowe ciekawe wypady też, kiedyś bardzo często jeździłem na super objazdówki po Europie. To biuro jest specyficzne, tak jak wspominałem jest to małe rodzinne biuro prowadzone przez pasjonatów, do tego super atmosfera w autokarze i podczas zwiedzania, oraz na wieczornych spotkaniach.
Janek kiedy wybiera kraj, to wcześniej jedzie tam sam i na miejscu szuka ciekawe mało turystyczne miejsca, jakieś perełki, sprawdza bazę noclegową itd....Dlatego ich programy to nie są kopiuj wklej z tych wielkich BP.
No to zapraszam do chyba jeszcze bardziej ciekawego i nietypowego obiektu
Jedziemy około 10km i jesteśmy na miejscu....Kościół warowny w Prejmer
Kościół warowny w PREJMER jak wiele budowli w regionie, wiążę swą historię z krzyżakami. To im bowiem przypisuje się projekt świątyni, którego kontynuacją zajęli się cystersi z klasztoru w miejscowości Carta. Owocem wieloletnich prac stała się piękna świątynia i jej potężne obwarowania w których podziwiać możemy wymarłe dziś miasteczko. Zmyślna idea średniowiecznych budowniczych sprawiła, że kościół warowny w Prejmer, wraz z kilkoma innymi konstrukcjami tego typu, w 1999 roku wpisany został na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Budowę tutejszego kościoła pod wezwaniem Świętego Krzyża rozpoczęto w roku 1218. Wygnanie braci zakonnych, w niespełna siedem lat później wstrzymało dalsze prace aż do 1240 roku, kiedy to majątek w Prejmer przekazany został cystersom. Wybudowane zaledwie na trzy metry wysokości mury pozwoliły na kontynuację budowy obiektu w duchu wczesnego gotyku, zaproponowanego przez rosnący w siłę zakon. Dostrzec można tu wiele znamienitych elementów dla architektury propagowanej przez mnichów z Burgundii, jak sklepienia krzyżowo- żebrowe, skarpy, podwójne ostrołukowe okna czy oculusy. Dzięki tym charakterystycznym cechom, kościół warowny w Prejmer nawiązuje do głównego ośrodka cystersów w regionie (Carta) oraz do kościoła świętego Bartłomieja w niedalekim Braszowie.
Narażony na ciągłe ataki wroga obiekt potrzebował silnych umocnień, które oparłyby się mu w każdej chwili. Inwazja Turków z 1421 roku zadecydowała o niemalże natychmiastowym rozpoczęciu budowy obwarowania w taki sposób, aby podczas kolejnego oblężenia mogły schronić się tu całe rodziny, łącznie z inwentarzem. Decyzję o konieczności wzniesienia obwarowania podjął król Zygmunt Luksemburski, bowiem Prejmer był jednym z pierwszych miejsc, które musiały zmierzyć się z najazdami nieprzyjaciół Nadmienić trzeba też, że konflikt ze szlachcicami pobliskego zamku w Teliu wcale nie poprawiał bezpieczeństwa mieszkańców Prejmer. Po 1427 rokj rozpoczęto konstrukcję prawdziwej '.wierdzy, otoczonej fosą i prawdopodobnie posiadającej tunel podziemny, który miał ułatwić wydostanie się z niej w razie potrzeby.
Kościół warowny w Prejmer narażony był w swej historii na około pięćdziesiąt ataków, więc wraz z ich liczbą rozrastały się umocnienia. Dzięki temu oczywiście poprawiała się też zdolność obrony oblężonych z pomocom którym przyszło zmyślne rozwiązanie techniczne. Zastosowano tu tak zwany organ śmierci (rum. Orga a mortii), czyli przyrząd łączący w jednym miejscu kilka broni palnych, pozwalający wszystkim na wystrzeliwanie amunicji w jednym czasie. Mało tego, został on tak sprytnie zaprojektowany, aby w czasie ostrzału można było ładować kolejną porcję amunicji przez co skutecznie dziesiątkowano oddział wroga. Być może właśnie dzięki temu wynalazkowi kościół warowny w Prejmer zdobyto tylko raz, w 1611 roku przez księcia Siedmiogrodu - Gabriela Batorego.
W XIX wieku potężny system obronny nie miał już większej racji bytu przez co zasypano okalającą warownię fosę. Jeśli chodzi o ingerencję w bryłę samej budowli to można jeszcze wspomnieć o zburzeniu małej wieży strzelniczej w 1960 roku. Ważnymi datami w historii tego miejsca są jeszcze na pewno lata 1962-1970, kiedy odbywały się prace renowacyjne obiektu na które przeznaczono aż 18 milionów lei. Od 1992 roku pieczę nad obiektem sprawuje Fundacja Sasów Siedmiogrodzkich. Obiekt jest najlepiej zachowanym kościołem warownym w Rumunii i jedyną atrakcją w kraju, która otrzymała trzy gwiazdki Michelina. Oznacza to, że według tego jakże prestiżowego przewodnika miejsce to, będąc w Rumunii, trzeba koniecznie odwiedzić. Trudno się z tym nie zgodzić!
Kościół warowny w Prejmer posiada obwarowanie w kształcie pierścienia, którego wysokość wewnętrzna waha się od czternastu do szesnastu metrów. Jego grubość natomiast to aż 4,5 metra, a sama długość murów wewnętrznych ma około 70 metrów. Dekorację głównej fasady z efektowną, renesansową attyką stanowią biforia, ślepe arkady z otworami strzelniczymi oraz rząd wykuszy pod nimi.
Rozmieszczone po zewnętrznej stronie machikuty oraz mordownie stanowią integralną część 32-metrowego korytarza wewnątrz murów, który przebiega wokół całej fortecy. W północnej jej części umieszczono niszę z dębową kratą, która do XV wieku broniła, prowadzącego przez dziesięciometrowy korytarz, wstępu na dziedziniec. Pomiędzy wieżą z części północno- zachodniej a barbakanem powstała również dodatkowa ściana, która utworzyła kolejny dziedziniec, zwany Dziedzińcem Piekarzy
Główny dziedziniec z gotycką świątynią w jego centum okrążony jest przez wspomniane wcześniej chaty wieśniacze. Niczym barcie zlepione w zwarty pierścień chroniły nie tylko ośrodka wiary, ale przede wszystkim ludzkiego istnienia. Na trzech lub niekiedy czterech kondygnacjach rozmieszczono tu 275 izb w których lokalna ludność przeczekać mogła czas trwogi. Każda z nich miała osobne wejście, a do wyższych kondygnacji prowadziły potężne, drewniane balkony. Wspomnieć należy, że oblężenie nie było tu wymówką do przerwania nauki, bynajmniej. W jednej z takich izb utworzono szkołę, a jej pierwsze użycie na ten cel datowane jest już na rok 1460. Udekorowana XVIII-wieczną polichromią sala wykorzystywana była aż do 1853 roku, kiedy to w Prejmer zbudowano nową szkołę. Nazwana Starą szkołą sala stanowi część ekspozycji o życiu Sasów w prejmerskiej twierdzy. W niewielkich, muzealnych pomieszczeniach podziwiać więc można całą gamę przedmiotów, używanych dawniej przez rodzimych mieszkańców.
Kościół warowny w Prejmer powstał na planie krzyża greckiego z aneksami z przeznaczeniem na kaplice. Charakterystyczny kształt potwierdzać może fundację obiektu przez Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. Jeszcze podczas pierwszej fazy jego budowy, czyli w XIII wieku otoczony został 3 metrowej grubości murem, który poszerzono o 1,5 metra dwa stulecia później.
WII połowie XV wieku, u skrzyżowania naw, powstała oktagonalna dzwonnica, zastępując tym samym wieżę w części wschodniej. Jeszcze w XVI wieku wydłużono nawę główną w kierunku zachodnim tak, aby świątynia mogła pomieścić wszystkich parafian. Rozbudowa tej części zaowocowała pokryciem jej nowym późnogotyckim, sklepieniem sieciowym i powstaniem nowego, ostrołukowego portalu.
Największym skarbem tutejszej świątyni jest XV-wieczny poliptyk z malowanymi obustronnie skrzydłami. W jego centralnej części przedstawiono scenę Ukrzyżowania Jezusa Chrystusa, natomiast na jego skrzydłach przedstawiono scen Pasji, a pośród nich Zmartwychwstanie oraz Złożenie do Grobu. Po przeciwległej stronie kościoła znajduje się empora na której umieszczono niewielki, barokowy prospekt organowy z instrumentem z 1929 roku. Warto tu również zwrócić uwagę na drewniane stalle z 1526 roku oraz drewnianą ambonę, sprowadzoną do Prejmer z kościoła w miejscowości Drauęeni. Jego skromne wnętrze wypełniają również płyty nagrobne czy tablica ku czci ofiarom I wojny światowej.
Najciekawsze jednak dopiero przed nami, po przejściu tą bramą