Jedziemy do kolejnego miejsca, które już fajnie opisał Papuas w swojej relacji. Więc dodam tylko że zamek został rozławiony za sprawą XIX -wiecznego Brama Strokera, który prawdopododnie osadził w nim fabułę swojej fantastycznej powieści o Drakuli.
Po 10-ciu kilometrach które jechaliśmy prawie....godzinę! jesteśmy na miejscu.
Monastyr Peştera Ialomiţei to jeden z najciekawiej położonych klasztorów w Rumunii. Został zbudowany u wrót jaskini Ialomiței jak i w samej grocie. Kompleks klasztorny leży w samym sercu Bucegów, w rozległej polodowcowej dolinie, Ialomiţei, która rozpościera się na sporym obszarze, na wysokości powyżej 1500 m n.p.m., otoczona jest dookoła potężnymi łańcuchami górskimi, przepływająca przez nią rzeka Ialomița, swe źródła ma pod szczytem Omula.
Początki klasztorowi dała pustelnia i drewniana świątynia, którą na początku XVI wieku zbudował władca Mihnea cel Rău, który był synem słynnego Vlada Țepeșa. Klasztor na przestrzeni wieków był rozbudowywany i odbudowywany, gdyż aż cztery razy był spalony w wyniku pożarów. Ostatni miał miejsce całkiem niedawno bo w 1961 roku. Dziś niewielka cerkiewka umieszczona w jaskini udostępniona jest do zwiedzania.
W drodze powrotnej zatrzymujemy się na chwilkę w wąwozie, przez który prowadzi droga do monastyru.
Crème de la crème tego wyjazdu przynajmniej dla mnie.....Miejsce które zmiotło z planszy, zerwało papę z dachu a szczęki opadły na długo Perełka Rumunii Kto był to wie o czym mówię, kto nie był niech żałuje
Pałac Peleş
Pałac w miejscowości Sinaia w Rumunii, w dolinie potoku Peleş, u podnóży gór Bucegi. Dawna rezydencja letnia królów Rumunii, obecnie muzeum.
Wzniesiony został w latach 1873–1883 z polecenia króla Rumunii Karola I. Budowany był według planów niemieckiego architekta Wilhelma Doderera. Od 1876 r. budową kierował architekt Johannes Schultz. Uroczysta inauguracja pałacu miała miejsce 7 października 1883 r. Nad jego wystrojem, który realizowano aż do 1914 r., czuwali słynni wówczas architekci i dekoratorzy Karel Liman, J. D. Heymann z Hamburga, August Bembé z Moguncji oraz Berhard Ludwig z Wiednia. Karol I do ostatnich dni życia – zmarł 27 września 1914 – udoskonalał i upiększał swoją rezydencję. Już w 1884 roku zainstalowano prąd, zamek posiadał własny generator, a do 1897 ukończono budowę elektrowni.
Pod kierownictwem Karela Limana, który kierował pracami na zamku w latach 1896–1924 ukończono m.in. budowę wieży centralnej, na której zamontowano zegar z trzema tarczami, kaplicę królowej Elżbiety (małżonki Karola I) oraz salę koncertową. W 1906 roku oddano do użytku pokój kinowy – była to pierwsza sala kinowa w Rumunii. Po bezpotomnej śmierci Karola I tron rumuński objął jego bratanek Ferdynand I, żonaty z Marią Koburg. Ona to kontynuowała dzieło upiększania zamku i pałacowych ogrodów. Sprowadziła wiele cennych dzieł sztuki. Urządzenia mechaniczne do zamku Karola I wykonał polski wynalazca ze Lwowa Franciszek Rychnowski, który otrzymał od króla za swój wkład rumuński złoty medal zasługi Serviciu Credinciosu I klasy.
Całkowity koszt budowy po jej zakończeniu szacowano na ok. 16 mln lei w złocie, tj. ok. 120 mln USD dzisiaj!!!.
W 1927 roku tron i rządy w Rumunii objął Michał I Rumuński. Okres jego panowania przypadł na II wojnę światową, a w 1947 roku został zmuszony do abdykacji. Pałac Peleş wraz z Pałacami Pelişor i Foişor przeszedł na własność skarbu państwa. Już w 1953 roku utworzono tu muzeum, jednak ówczesny przywódca kraju, Nikolae Ceaușescu skąpił środków na jego utrzymanie. W efekcie już w 1980 roku drewniane elementy zaatakował grzyb o nazwie stroczek domowy. Muzeum zamknięto i ewakuowano znaczną część eksponatów. Udostępniony ponownie do zwiedzania w 1990 roku, w 2006 został zwrócony prawowitemu właścicielowi Michałowi I. W zamian za odpowiednie wynagrodzenie udostępnił on ponownie Pałac Peleş i Pałac Pelişor do zwiedzania.
Muzeum prezentuje następujące kolekcje:
kolekcję broni i zbroi liczącą ponad 4000 sztuk, unikatową kolekcję szkła (ok. 1500 sztuk) pochodzącego z Niemiec, Czech, Włoch, Austrii i Francji, na którą składają się kryształy, szkła kolorowe, drobno rzeźbione w sceny myśliwskie, motywy roślinne, zwierzęce, dodatkowo zdobione złotem. kolekcja srebra i metalu składająca się z ok. 5500 eksponatów o wysokiej wartości artystycznej i historycznej, gdyż większość z nich należała do królów i królowych rumuńskich, członków rodziny królewskiej bądź wysokich rangą osobistości. Wiele z nich wykonano na zamówienie i pochodzą z ośrodków obróbki metali w Europie, Azji, Afryce i USA. Są to głównie przedmioty użytkowe: tabakiery, ramki do zdjęć, talerze, kielichy, ale również i figurki. Umieszczono na nich sceny mitologiczne, pasterskie, historyczne. kolekcja zegarów – ok. 50 eksponatów, zakupionych w większości przez Karola I, który słynął z punktualności. Kolekcja obejmuje różnorakie rodzaje zegarów – poczynając od wielkich stojących, poprzez zegary ścienne, kominkowe po miniaturowe zegarki kieszonkowe. Większość pochodzi z XIX w. Najważniejszym eksponatem jest trzytarczowy zegar w wieży centralnej, bijący co 15 minut, zdobiony symbolami astralnymi.
kolekcja witraży – 800 okien zdobionych witrażami przedstawiającymi zarówno sceny religijne (postaci świętych, sceny biblijne, ale także inspirowane sztuką Imperium Osmańskiego), jak i świeckie (portrety przodków, sceny z arystokratycznego życia, także sceny z bajek). Niektóre pochodzą z XV i zostały specjalnie sprowadzone przez Karola I. kolekcja rzeźby monumentalnej na zewnątrz, wypełniająca tarasy i ogród pałacowy. Niektóre rzeźby sprowadzano specjalnie z Niemiec i Włoch, pochodzą z różnych epok i przedstawiają rozmaitą tematykę – począwszy od monumentalnej fontanny przedstawiającej morskie bóstwo z dwoma satyrami, poprzez posągi Wenus, donice z owocami aż po bardziej współczesne pomniki Karola I czy też jego żony królowej Elżbiety.
Dla zwiedzających udostępniony jest parter i piętro.....No to zapraszam na salony pełne bogactwa, przepychu i artystycznego kunsztu
Asia...super!
Jedziemy do kolejnego miejsca, które już fajnie opisał Papuas w swojej relacji. Więc dodam tylko że zamek został rozławiony za sprawą XIX -wiecznego Brama Strokera, który prawdopododnie osadził w nim fabułę swojej fantastycznej powieści o Drakuli.
Przed zamkiem coś a'la nasze Krupówki
Sam zamek z dołu wygląda nawet złowieszczo
...No i też jest zdjęcie przy studni
Idziemy do autokaru i wracamy na obiadokolację do hotelu.
Bywało się...
Jorguś
Najbardziej zazdroszczę spotkania z misiami
Wyruszamy z samego rana bo program na dziś bardzo napięty, no i wreszcie ma być pogoda
Po ponad dwóch godzinach jazdy docieramy do Cabana Bolboci, gdzie czekał już na naszą ekipę gospodarz z małym poczęstunkiem
Kielonek przepysznego miejscowego bimberku o kopnięciu 70 koni, nie każdy odważył się wychylić
dla mięczaków lokalne piwko, nawet dobre było
Ale nie po to mieliśmy tu postój....Przyjechaliśmy tu dlatego że schronisko położone jest nad jeziorem Bolboci z takimi obłędnymi widokami dookoła
....jedziemy dalej
Po 10-ciu kilometrach które jechaliśmy prawie....godzinę! jesteśmy na miejscu.
Monastyr Peştera Ialomiţei to jeden z najciekawiej położonych klasztorów w Rumunii. Został zbudowany u wrót jaskini Ialomiței jak i w samej grocie. Kompleks klasztorny leży w samym sercu Bucegów, w rozległej polodowcowej dolinie, Ialomiţei, która rozpościera się na sporym obszarze, na wysokości powyżej 1500 m n.p.m., otoczona jest dookoła potężnymi łańcuchami górskimi, przepływająca przez nią rzeka Ialomița, swe źródła ma pod szczytem Omula.
Początki klasztorowi dała pustelnia i drewniana świątynia, którą na początku XVI wieku zbudował władca Mihnea cel Rău, który był synem słynnego Vlada Țepeșa. Klasztor na przestrzeni wieków był rozbudowywany i odbudowywany, gdyż aż cztery razy był spalony w wyniku pożarów. Ostatni miał miejsce całkiem niedawno bo w 1961 roku. Dziś niewielka cerkiewka umieszczona w jaskini udostępniona jest do zwiedzania.
W drodze powrotnej zatrzymujemy się na chwilkę w wąwozie, przez który prowadzi droga do monastyru.
Crème de la crème tego wyjazdu przynajmniej dla mnie.....Miejsce które zmiotło z planszy, zerwało papę z dachu a szczęki opadły na długo
Perełka Rumunii
Kto był to wie o czym mówię, kto nie był niech żałuje 
Pałac Peleş
Pałac w miejscowości Sinaia w Rumunii, w dolinie potoku Peleş, u podnóży gór Bucegi. Dawna rezydencja letnia królów Rumunii, obecnie muzeum.
Wzniesiony został w latach 1873–1883 z polecenia króla Rumunii Karola I. Budowany był według planów niemieckiego architekta Wilhelma Doderera. Od 1876 r. budową kierował architekt Johannes Schultz. Uroczysta inauguracja pałacu miała miejsce 7 października 1883 r. Nad jego wystrojem, który realizowano aż do 1914 r., czuwali słynni wówczas architekci i dekoratorzy Karel Liman, J. D. Heymann z Hamburga, August Bembé z Moguncji oraz Berhard Ludwig z Wiednia. Karol I do ostatnich dni życia – zmarł 27 września 1914 – udoskonalał i upiększał swoją rezydencję. Już w 1884 roku zainstalowano prąd, zamek posiadał własny generator, a do 1897 ukończono budowę elektrowni.
Pod kierownictwem Karela Limana, który kierował pracami na zamku w latach 1896–1924 ukończono m.in. budowę wieży centralnej, na której zamontowano zegar z trzema tarczami, kaplicę królowej Elżbiety (małżonki Karola I) oraz salę koncertową. W 1906 roku oddano do użytku pokój kinowy – była to pierwsza sala kinowa w Rumunii. Po bezpotomnej śmierci Karola I tron rumuński objął jego bratanek Ferdynand I, żonaty z Marią Koburg. Ona to kontynuowała dzieło upiększania zamku i pałacowych ogrodów. Sprowadziła wiele cennych dzieł sztuki. Urządzenia mechaniczne do zamku Karola I wykonał polski wynalazca ze Lwowa Franciszek Rychnowski, który otrzymał od króla za swój wkład rumuński złoty medal zasługi Serviciu Credinciosu I klasy.
Całkowity koszt budowy po jej zakończeniu szacowano na ok. 16 mln lei w złocie, tj. ok. 120 mln USD dzisiaj!!!.
W 1927 roku tron i rządy w Rumunii objął Michał I Rumuński. Okres jego panowania przypadł na II wojnę światową, a w 1947 roku został zmuszony do abdykacji. Pałac Peleş wraz z Pałacami Pelişor i Foişor przeszedł na własność skarbu państwa. Już w 1953 roku utworzono tu muzeum, jednak ówczesny przywódca kraju, Nikolae Ceaușescu skąpił środków na jego utrzymanie. W efekcie już w 1980 roku drewniane elementy zaatakował grzyb o nazwie stroczek domowy. Muzeum zamknięto i ewakuowano znaczną część eksponatów. Udostępniony ponownie do zwiedzania w 1990 roku, w 2006 został zwrócony prawowitemu właścicielowi Michałowi I. W zamian za odpowiednie wynagrodzenie udostępnił on ponownie Pałac Peleş i Pałac Pelişor do zwiedzania.
Muzeum prezentuje następujące kolekcje:
kolekcję broni i zbroi liczącą ponad 4000 sztuk,
unikatową kolekcję szkła (ok. 1500 sztuk) pochodzącego z Niemiec, Czech, Włoch, Austrii i Francji, na którą składają się kryształy, szkła kolorowe, drobno rzeźbione w sceny myśliwskie, motywy roślinne, zwierzęce, dodatkowo zdobione złotem.
kolekcja srebra i metalu składająca się z ok. 5500 eksponatów o wysokiej wartości artystycznej i historycznej, gdyż większość z nich należała do królów i królowych rumuńskich, członków rodziny królewskiej bądź wysokich rangą osobistości. Wiele z nich wykonano na zamówienie i pochodzą z ośrodków obróbki metali w Europie, Azji, Afryce i USA. Są to głównie przedmioty użytkowe: tabakiery, ramki do zdjęć, talerze, kielichy, ale również i figurki. Umieszczono na nich sceny mitologiczne, pasterskie, historyczne.
kolekcja zegarów – ok. 50 eksponatów, zakupionych w większości przez Karola I, który słynął z punktualności. Kolekcja obejmuje różnorakie rodzaje zegarów – poczynając od wielkich stojących, poprzez zegary ścienne, kominkowe po miniaturowe zegarki kieszonkowe. Większość pochodzi z XIX w. Najważniejszym eksponatem jest trzytarczowy zegar w wieży centralnej, bijący co 15 minut, zdobiony symbolami astralnymi.
kolekcja witraży – 800 okien zdobionych witrażami przedstawiającymi zarówno sceny religijne (postaci świętych, sceny biblijne, ale także inspirowane sztuką Imperium Osmańskiego), jak i świeckie (portrety przodków, sceny z arystokratycznego życia, także sceny z bajek). Niektóre pochodzą z XV i zostały specjalnie sprowadzone przez Karola I.
kolekcja rzeźby monumentalnej na zewnątrz, wypełniająca tarasy i ogród pałacowy. Niektóre rzeźby sprowadzano specjalnie z Niemiec i Włoch, pochodzą z różnych epok i przedstawiają rozmaitą tematykę – począwszy od monumentalnej fontanny przedstawiającej morskie bóstwo z dwoma satyrami, poprzez posągi Wenus, donice z owocami aż po bardziej współczesne pomniki Karola I czy też jego żony królowej Elżbiety.
Dla zwiedzających udostępniony jest parter i piętro.....No to zapraszam na salony pełne bogactwa, przepychu i artystycznego kunsztu