,


 

 

 



...Kapadocja, pobyt niesezonowy...

41 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 15 godzin 7 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...jako przerywnik,dziś wtręt odnośnie "ruchu drogowego" w obrębie Kapadocji. 

Co do nawierzchni dróg można powiedzić że:" im dalej od miast,tym lepiej".Autostrady są nowe,więc nienaruszone jeszcze "zębem czasu".

Podobnie drogi"pierwszej kolejnośći",nawierzchnia OK,oznakowania czytelne...

w miastach sytuacja zmienia sie diametralnie. O ile "boczne uliczki" sa jeszcze "do wytrzymania"...

o tyle "main street" i gówne skrzyzowania są wyzwaniem tak dla kierowców jak i ich pojazdów.O pieszych nie wspomnę ; )

takie "przegrody" pojawiają sie na jezdniach bez wczesniejszego ostrzeżenia. Co należy wtedy zrobić ???Jechać..."pod prąd" !!! ; )

nie radzę "zajmować stolika" w knajpkach przy których usunieto nawierzchnię. Domyslacie sie dlaczego ; )

miałem frajde ponieważ mogłem poogladać samochody które pamietam z lat dzieciństwa i młodości. Wiekszość wciąż "na chodzie" !!!

po ulicach ,gdzie parkownie jest płatne, chodza "zywe parkomaty".Stawek za postój, nie poznałem. Wieczorami pojawiaja się "policjanci z drogówki" poniewaz własnie wtedy ruch jest najwiekszy. Ot,to i tyle "w temacie ulicznym"...

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Basia A.
Obrazek użytkownika Basia A.
Offline
Ostatnio: 1 dzień 21 godzin temu
Rejestracja: 15 lip 2017

Zdjęcia z balonu i balonów są super 

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 2 godziny 30 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

 Z pewnością fantastyczne przeżycie Good widoki wspaniałe i takie ..inne

Ja byłam w Kapadocji xxxxx lat temu, wtedy jeszcze balony nie latały. Bardzo bym chciała po latach wrócić i zobaczyc na nowo góry grzybki i wtedy lot balonem obowiązkowo 

No trip no life

mabro
Obrazek użytkownika mabro
Online
Ostatnio: 53 minuty 24 sekundy temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Ja, podobnie jak Nel, byłam w Kapadocji baaaardzo dawno, podczas objazdówki po Turcji. Skalne miasto i skalne grzyby zrobiły na mnie duże wrażenie więc chętnie popatrzę jak teraz wyglądają. Tym bardziej, że lotów balonem chyba wtedy jeszcze nie było i widziałam je tylko "z ziemi" Sad Może czas wybrać się ponownie? Zobaczę co Radek jeszcze pokaże ciekawego... Man in love

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 15 godzin 7 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...heee, a to mi dziewczyny "zabiły ćwieka"; ) Nie łatwo przekonć kogoś do "jakiejś lokacji" gdy tyle atrakcji na świecie. A przekonać do powtórnej wizyty, to ,chyba...niemozliwe...

Zróbmy tak,nie będę "namawiał" ale spróbuję przekonać że warto uczynić z Goreme "bazę wypadową" do zwiedzania tej części Kapadocji tak "per pedes" jak i zmotoryzowanie...

Miasteczko już troszkę było prezentowane a będzie jeszcze czas aby pokazać jego knajpki,sklepiki,uliczki itp. Teraz to co zobaczyć można "tuż za miastem".

Załóżmy ,że "mamy dwie godzinki",nie mamy samochodu a na siedzenie w hotelu także nie mamy ochoty...

W takim razie, udajmy się "zamiasto", drogą w kierunku...np. "na Kayseri". Dosłownie tam gdzie kończy sie zabudowa miejska zaczynaja się "widoczki"...

dajmy sie skusić pierwszej lepszej "bocznej dróżce"...

natrafiamy na"dyniowe poletko". Wokół ani śladu nawadniania. Jakim cudem urosły tutaj te "wodolubne",tak myślę,warzywa !???

nie ma czasu na zastanawianie,kolejne kroki i kolejne atrakcje.Co ciekawe, ta częśc zboczy (w kolorze białym),sprawiająca wrażenie że są "z sypkiego piasku" jest najbardziej trwałym i bardzo dobrze "przyczepnym podłożem". Właśnie "po białym" można chodzic najbezpieczniej...

kusiło nas zajrzeć do "obrobionej groty" ale jest ich (grót) tyle dookoła że zeszło by nam "do wieczora"...albo dłużej ; )

dochodzimy do "jakiegoś rancza", prawdopodobnie oferującego przejażdżki konne. Komu u licha chce się "siedzieć na szkapinie" w taki upał !??? Jest około 16-stej a z nieba leje sie prawdziwy żar. Ochłodzenie nadejdzie dopiero o zmroku...

"Panoramiczny rzut okiem"

wracamy "na asfaltówkę". Przekonani że już widzielismy to co najfajniejsze dochodzimy do zakrętu. Po drugiej stronie drogi ,widoczek wprawia nas w kolejny tego dnia zachwyt...

czy oprócz "panoramki" było jeszcze coś...pokaże w nastepnej odsłonie ; )

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

achernar51swiat
Obrazek użytkownika achernar51swiat
Offline
Ostatnio: 18 godzin 25 minut temu
Rejestracja: 01 cze 2020

Piękne krajobrazy i fantastyczny lot balonem i to w całkiem rozsądnej cenie. Tylko pozazdrościć... Pozdrawiam. Biggrin

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 8 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Hej Radek, zdjęcia przepiękne. Podczas mojego pobytu też widzieliśmy poletka dyniowe wśród „grzybów”, ale nie mam raczej ujęcia samych dyń, bez pięknych tufowych skałek.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 15 godzin 7 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...jeszcze raz przypomnę że byliśmy przygotowani na opłatę rzędu 150 EURO p/p za lot balonem. Takie "newsy" napotkaliśmy w internecie. Albo więc ceny "spadły" na czas niesezonowy,albo...kogoś z piszacych poniosła fantazja ; ))

Asia-A, w czasie przejazdów pomiedzy "atrakcjami" widzieliśmy poletka z dyniami,ze słonecznikami i inną "zieleniną". Tyle że to były spore połacie ziemi gdzie funkcjonowało nawadnianie.

A te małe,niemal "miejskie działki" pozbawione były systemów nawadniajacych. Stąd nasze zdziwienie że "polny przetrwały porę suchą" ; ) Czyżby ktoś chodził..."z konewką" !??? ; )

Zostawmy "zielsko", czas na przedstawienie "okolicy garncarza" ; )

Tu wtręt,otóż temu podobnych obejśc jest w rejonie Goreme naprawdę sporo. Zakład garncarski gdzie turystom pokazuje sie proces "lepienia garnków" to coś w podobie "spicy gardens" w afryce czy azji. Generalnie niczego nowego nie wnosi a jest formą "wyciągnięcia kaski". Osobiście uważam że "można zobaczyć" gdy pokaz jest w cenie wycieczki ale z zakupem "oryginalnych" pamiatek radzę sie wstrzymać. Dokładnie takie same "gadżety" kupić można w miejskich sklepikach tyle że..."o połowę taniej " ; )

My bardziej skupiliśmy sie na oglądaniu okolicy niż na straganach. Rzecz jasna kupilismy "oko (oczy) proroka" aby powiesić je na tamtejszym ,do tego przeznaczonym,drzewku...

..."zasadę działania" magicznego oka  zapewne znacie,gdyby jednak nie ,to przypomnę. Oko kupujemy ZAWSZE dla "kogoś",nigdy dla siebie !!! Jeśli zostaniemy nim obdarowani,wieszamy je na przeznaczonym do tego miejscu. Specjalne drzewko jest jak najbardziej OK. I teraz, "oko" nie pełnia życzeń !!! Ma nas chronić przed czyimś "zawistnym wzrokiem". Jesli okaże sie że,przywiazane oko, spadnie,pęknie itp. To znaczy że "wzieło na siebie" rzucony urok (czyjąś niechęć,zawiść itp),mówiąc krótko ochroniło nas. Biorąc pod uwagę "wszelakie życia aspekty",kupiliśmy sporą ilość oczek. Od najwiekszych do maleńkich przy brloczku do kluczy ; )

obok drzewka "ocznego" było i przeznaczone dla "wyrobów glinianych" oraz "rzeczy podręcznych" Na tym ostatnim widzieliśmy powieszone...maseczki !!! Znaczenia tak jednego jak i drugiego nie poznalismy ; )

najbardziej fascynował nas "widok na okolicę". Fajnie że "podkusiło nas" aby przejśc jeszcze te "pare metrów"...

idziemy jeszcze kawałek "przed siebie" ale przy znaku zawracamy...

te "wszystkie rzeczy" oddalone sa od centrum Goreme o jakieś dwadzieścia minut marszu. Jest to odległość "do pokonania" przez każdego. Szkoda że upał uniemozliwiał "skałkową wspinaczkę" ale w miesiacach chłodniejszych jest to "do zrobienia...tak myślę...

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

trina
Obrazek użytkownika trina
Offline
Ostatnio: 3 dni 2 godziny temu
Rejestracja: 30 sty 2014

Radek, ceny 150 - 170 euro za lot balonem nad Kapadocją czy Pamukkale to nie są żadne fantazje.

Weź pod uwagę, że większość turystów przyjeżdża do Turcji na wczasy na wybrzeżu lub na objazdówki i wtedy żeby wybrać się np. do Kapadocji najczęściej korzystają z ofert rezydentów, pilotów wycieczek czy miejscowych biur i u nich takie właśnie ceny funkcjonują. Loty na parolotni są trochę tańsze ok. 120 euro.

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 15 godzin 7 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...hmmm, aby temat cen lotu balonem zakończyć. Powtórzę że,koszt godzinnego lotu wynosi od 60-ciu do 80-ciu EURO p/p. Jest to cena jaka zapłacimy gdy wykupimy lot będąc w Kapadocji. Loty dłuższe niż te godzinne maja oczywiście wyższe ceny ale i tak nie wychodza poza 100 EURO p/p. Jak wygladają ceny WYCIECZEK z innych regionów Turcji w trakcie których odbędziemy lot ,nie wiem,nie byłem takim tematem zainteresowany.

W kolejnej odsłonie,pokaże Wam co widzielismy w czasie tzw. "Red Tour"czyli zatoczeniu małej pętli w okolicach Goreme.

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Strony

Wyszukaj w trip4cheap