Sierra Nevada na narty czyli Andaluzja zimą

87 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
mabro
Obrazek użytkownika mabro
Online
Ostatnio: 16 minut 1 sekunda temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Nelciu, czytam Twoją relację, oglądam fotki i mam dokładnie takie same odczucia jak Huragan. Mnie też Hiszpania kojarzyła się z zabytkami i plażami oraz upalną pogodą a tu taka "zimowa" niespodzianka Crazy Czekam na c.d. bo ciekawa jestem kiedy udało się odzyskać bagaż - nie zazdroszczę Ci tej przygody Diablo

Peg
Obrazek użytkownika Peg
Offline
Ostatnio: 23 godziny 23 minuty temu
Rejestracja: 06 wrz 2013

Nelcia, ale mieliście pecha z tym bagażem Sad oby szybko Wam oddali bo czekam na focie z nartek Biggrin Przyznam, że i mi Hiszpania kojarzyła się z plażowaniem, a nie z nartkami, ale teraz pewnie się to zmieni Crazy

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Online
Ostatnio: 5 minut 48 sekund temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Mabro, Peg HELLO Smile

macie absolutną rację. Hiszpania to kierunek typowo turystyczny  w okresie letnim ...ale okazuje się ,że narciarsko też jest ciekawie. . choć może mój wyjazd nie jest tego idealnym przykładem  Biggrin

Ja pierwszy raz te góry podziwiałam  lekko zszkowana jadąc z Almerii przez Granadę do Malagi . Po paru latach te góry przypomniała mi Dana w swojej relacji z Granady .Pieknie pokazała tam i miasto i góry i jasknie, zapadło mi w pamieci na nowoStąd i tegoroczny wybór...

czyli w zasadzie to  wszystkiemu winna jest DANA he he Laugh 1 ROFL

No trip no life

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Online
Ostatnio: 5 minut 48 sekund temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013
Następnego dnia rano wstajemy i od razu lecimy do okna. Jest, jest  słońce i piekna pogoda , huraaa   Yahoo  Czym prędzej pędzimy na sniadanko a tam od naszych znajomych z wycieczki słyszymy super  newsy ; w mocy dojechały bagaże .Drugie hura Preved  Cieszymy się , gębt same się śmieją  ,ależ smakuje nam to sniadanie.
Idziemy do recepcji po odbiór nart i kupno karnetu dla męża i .....po rozmowie z recepcjonistką aż schodzi z nas powietrze..
Narty owszem są, słońce też,ale.... jest mega wiatr, wyciągi są zamkniete i raczej mało prawdopodone ,że zostaną otwarte bo wichrowe prognozy są kiepskie.. Masakra, po prostu masakra Ireful 3 No nic, idziemy na miasto zobaczyc ten cholerny wiatr, zapytac się w kasach przy kolejce czy otworzą te wyciągi. Ludzi na mieście sporo, większośc lata w strojach marciarskich . Niestety wicher jest a na górze jest jeszcze silniejszy  i odpowiedż z kas jest jednoznaczna, Wyciągi nie będą dziś otwarte Bad Łazimy więc po miasteczku,słonko pieknie świeci, knajpki otwarte..tylko naty nie mamy jak wykorzystać

No trip no life

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Online
Ostatnio: 5 minut 48 sekund temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Słoneczne fotki z naszego spaceru

 

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 7 godzin 32 minuty temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...ooo, widzę że...szyszki wszędzie obrodziły !!! 

ciekawe jakie bedzie lato na kontynencie !??? ; ))

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 54 minuty 4 sekundy temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Cudowne widoczki Nelciu, wcale nie widać wiatru...

Basia A.
Obrazek użytkownika Basia A.
Offline
Ostatnio: 6 dni 18 godzin temu
Rejestracja: 15 lip 2017

Widoki są wręcz nierealne, no i faktycznie te góry takie mało hiszpańskie Biggrin

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Online
Ostatnio: 5 minut 48 sekund temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Radek, kurcze a ja wogóle szyszek nie zauważyłam he he

Asiu, no właśnie,aż trudno uwierzyć że stoki pozamykane i wiatry prawie 10 w skali Beauforta....

Basia, wiem,wiem  trochę "zaburzyłam: obraz Hiszpanii,ale to chyba fajnie poznać to inne oblicze Biggrin

Co robic skoro wyciągi nie działają? Wizard nasze  miasteczko już mamy zwiedzone wzdłuż i wszerz,a nie chce mi się siedzieć w hotelu. Wpadam na pomysł aby pojechać do...Granady., to przecież niedaleko , ok 40 minut jazdy autobusem.

Łapiemy więc lokalnego busa o g.13 i jedziemy. Bilet w jedną stronę 5 E ,płatne u kierowcy. W autobusie jest full ludzi i trochę Polaków. W drodze śmiejemy się trochę razem z naszej niedoli narciarskiej. Mimo wszystko humory dopisują Smile

Droga w dół jest mega kręta,ale widoczki super. Niestety siedzę po złej stronie busa, więc fotek za bardzo nie mam jak robić.

Dojeżdżamy do przedmieść Granady. W busie od jakiegoś czasu cały czas coś piszczy. Na rondzie zatrzymujemy się i kierowca idzie coś sprawdzić.

Okazuje się ,że jest porządny wyciek płynu hamulcowego. Z busa płynie kolorowa strózka.. Kierowca ogłasza, że niestety jest awaria busa i dalej nie pojedziemy Ireful 3  Ze znajomymi rodakami wpadamy w szaleńczy śmiech .. czy na tym wyjeżdzie wszystko musi iść na opak ???? nawet nie dane nam zobaczyć Granady ??

No trip no life

Basia A.
Obrazek użytkownika Basia A.
Offline
Ostatnio: 6 dni 18 godzin temu
Rejestracja: 15 lip 2017

Oczywiście, że fajnie zobaczyć coś innego, wydaje się to być fajną wycieczką mimo że na nartach nie byłam chyba od podstawówki... Zwłaszcza, że potem wszyscy zaczęliśmy lubić znacznie cieplejsze miejsca Biggrin

Strony

Wyszukaj w trip4cheap