.


 


Madagaskar - z wizytą u lemurów

218 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Anna07
Obrazek użytkownika Anna07
Offline
Ostatnio: 2 tygodnie 3 dni temu
Rejestracja: 17 lip 2018

Witam,

Dawno tu nie zaglądałam:( Zaraz po powrocie z Madagaskaru wybraliśmy się nad nasze morze, - poleżeć, później urlop się skończył a zaczęła praca i jakoś nie było czasu...

Madagaskar baaaardzo nam się podobał:-) Przyroda, zwierzęta i LUDZIE - uśmiechnięci jakby nie mieli żadnych problemów:-) A bieda taka...

Mamy oczywiście mnóstwo zdjęć, byliśmy w tych samych miejscach, jednak zdjęcia Nelci powalają Smile Twoja relacja Nelciu jest tak szczegółowa, że nasze zdjęcia nie wniosłyby niczego nowego.

Lecieliśmy na Madagaskar z międzylądowaniem w Kenii - jeden z pasażerów nieodpowiednio się zachowywał i musieliśmy go wysadzić:-) łaczne opóźnienie wyniosło więc 3 godz. (godzina spóźnienia w Warszawie). Ale to też atrakcja:-) W końcu byliśmy przy okzaji w Kenii:-):-)

Bardzo bałam się wyjazdu, szczególnie po wizycie u lekarza medycyny podróży i relacji Nelci o jej chorobie. Biłam się z myślami w jaki sposób powinniśmy się zabezpieczyć. W końcu zdecydowaliśmy się na tylko na Malarone, żadnych dodatkowych szczepień (lekarz wspominał nawet o szczepieniu przeciw wściekliźnie). Wiem natomiast, że duża część wycieczki nie brała leków. Nie mieliśmy żadnych skutków ubocznych. Nie mieliśmy też żadnych problemów żołądkowych mimo, że posiłki - głównie obiad jadaliśmy na wsiach w warunkach zdecydowanie nie sterylnych:-) Przy okazji napoje do posiłków płatne - wszytsko - duże piwo, duża cola, woda po 5 tys. (ok 5,5zł). Używaliśmy też spray Mugga. Przez niemal wszytskie dni nie widzieliśmy komarów, jednak w ostatnim dniu trochę mnie pogryzły:-) A przy okazji - Malarone jest drogie - w niektórych aptekach opakowanie kosztuje ponad 200 zł (12 szt., trzeba przyjmować na dobę przed wyjazdem, w trakcie i 7 dni po), ja kupiłam za 127zł (apteka gemini - sieć - nie jestem z nią powiązana:-).

Pierwszy hotel ("Mrówka" w Nosy Be) i plaża przy nim mnie przeraziły... sam hotel właściwie mi się spodobał, kameralny, piękne patio, restauracja nad oceanaem, ale pokoje... łazienki bez drzwi:( plaża... publiczna, szarobura.... pomyślałam gdzie ten biały piasek i błękitna woda?! W dodatku o 18-tej jest już całkiem ciemno.

Na drugi dzień rano padało, ale to miało swój urok:-) piękny wschód słońca, później piękne chmury:-)

Później już wszystko było super:-) Hotel w Diego Suarez - normalny jak europejski - duże pokoje, łazienki, taras, basen (nie było czasu korzystać:-), od rana wyjazd, afrykańskie drogi, piękna przyroda i mnóstwo zaskakujących rzeczy np. anena satelitarna podłączona do baterii słonecznej na drewnianym domku, który wyglądał jakby zaraz miał się położyć:-)

Ogólnie poza miastami straszna bieda - ludzie chodzą na boso, piorą w burej rzece, ale jak pisałam wcześniej uśmiechają się, machają do nas. Dzieci mają piękne białe zęby - NIE WIEŹCIE IM SŁODYCZY - dostęp do opieki medycznej w tym stomatologa bardzo ograniczona. Ja sama dawałam im lizaki i żałuję. W mieście dużo lepiej - widziałam samochody jak u nas, quady, fajne rowery, nawet ciuchy inne. 

W ostatnich dniach byliśmy w typowych afrykańskich domkach, w tym w hotelu Baobab, w którym była Nelcia - mieliśmy domek dosłownie na plaży:-) Nelcia była wysoko, my na plaży - SUPER:-) 

Nie wiem co jeszcze mogłabym dopisać - relacja Nelci jest wyczerpująca:-) Może dla tych co pragną błękitnej wody oraz białego piasku i szukają tylko wypoczynku... widzieliśmy takie plaże w zatokach, które były w programie, ale jechaliśmy do nich jakimiś dróżkami, nie wyglądały jak plaże przy hotelach. Być może osoby na wypoczynku miały takie... nie wiem. W każdym razie gdybym chciała tylko plażować nie wybrałabym tego rejonu - lot 10 godz - na Zakhyntos są przepiękne plaże, w cenie wyjazdu  na Madagaskar dostępna jest Kuba, Zanzibar i inne:-)

Ogólnie baaaardzo polecam tę wycieczkę. Jeśli ktoś chce "coś" zobaczyć to warto zobaczyć Madagaskar:-) 

Ufff ale się rozpisałam:-) 

pozdrawiam wszytskich, szczególnie Nelcię:-) 

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 6 godzin 38 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Basiu,

jak bede coś wiedzieć o tym rejsie to dam znać. Sama zresztą  jestem ciekawa Crazy

Olo,

wakacje się skonczyły i na ten pierwszy tydzień września ceny spadły więc myśle że podobnie będzie na jesieni..

Huragan,

cieszę się, że chetnie wczytałeś się w Madagaskar Yes 3 Wiesz te moje zakupione jeszcze nie są powieszone he he ..wciąż czekają na wolną chwilę, ale maski już wiszą. Możę w weekend zrobię fotę to jeszcze wrzucę

Aniu,

fajnie że się odezwalaś !!! i dziekujemy za pozdrowienia . O aferze w samolocie głośno było w mediach..jak sobie to czytałam, to myślałam o tobie w tym samolocie.Dobrze,że podeszłaś do tego na luzie a nie nerwowo Diablo

Czyli Mad zrobił na twobie wrażenie, podobnie jak na mnie. Ja zresztą do tego stopnia ,że mogłabym wrócić, tylko oczywiście w inne miejsca. 

A powiedz jeszcze jak pilot, czy pomocny, kopalnia wiedzy etc  ? ile was było osób ? tak sobie jeszcze myślę ,że może wrzuc troche fotek z hoteli, bo poza ostatnim mialas inne niż ja . Za parę dni leci Zuza z forum, może trafi właśnie na nie ? I koniecznie fotki zwierzaczków pls !! ciekawa jestem jakie i gdzie widzialas

Aha i jeszcze pytanie o program ? czy był dokładnie taki sam, czy widzieliście też coś innego ?

No trip no life

monika-es
Obrazek użytkownika monika-es
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 6 godzin temu
Rejestracja: 03 sie 2018

My lecimy za tydzień na Madagaskar, już nie mogę się doczekać Yahoo

Jeszcze czekają mnie ostatnie zakupy. Tak się zastanawiam co najlepij kupić jako małe prezenty dla lokalnych dzieciaków? 

A druga spraw snurkowanie, czy wystarczy wziąć maski, czy płetwy też? Bo trochę mi się miejsce w bagażu kurczy Wink

Monika

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 6 godzin 38 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Hej Monika, muszę cię wrzucić na odliczankę ! Rozumiem ,że zdecydowaliście się z mężem na tą wycieczkę Lemury.. ?

Nie kupuj słodyczy. Dziecie są raczej pozbawione opieki lekarskiej, albo mają ją w marginalnym zakresie więc lepiej im zdrowia nie psuć...

Myślę ,że jakieś małe zabawki - nie wiem czy widzialaś w mojej relacji.. dzieciaki się bawiły samochodzikimai skleconymi z butelki po smarze.

Jeszcze może kredki, długopisy etc

My snurkowaliśmy bez płetw ,ale tylko ostatniego dnia jak popłyneliśmyz NOsy Be na małą wysepkę. Wcześniej nie było czasu a i miejsca na snurki,Szkoda wiec chyba miejsca na płetwy..

No trip no life

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 6 godzin 38 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Obiecałam wrzucić jeszcze fotki masek jakie kupilismy na wyspie. Juz wiszą na ścianie *smile*a obrazy jeszcze nie..

No trip no life

basia35
Obrazek użytkownika basia35
Offline
Ostatnio: 2 godziny 59 minut temu
Rejestracja: 24 gru 2013

Podobają mi się. Ta środkowa dość oryginalna. Też z uporem maniaka przywoże pamiątki z wojaży . Mam tego mnóstwo.Biggrin

basia35

megizak
Obrazek użytkownika megizak
Online
Ostatnio: 1 godzina 49 minut temu
Rejestracja: 28 paź 2013

W końcu znalazłam czas, aby Nelciu doczytac Twoją relację, bo zaczęłam jeszcze przed swoim wyjazdem. Super zdjęcia, i mega wycieczka. 

Kilimandżaro marzy mi się nie tylko zobaczyć z samolotu ale być na nim, może kiedyś. Wink

megi zakopane

Strony

Wyszukaj w trip4cheap