.

 


 


„W orientalny deseń” – część III - Wietnam.

78 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 47 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Zakosiliśmy takie dwie, były wieczorem do drinka, który w pokoju stawiała Ewa.

Po degustacji trochę czasu na lokalnym bazarku.

A to nasze zakupy. Torebkę dużą na urodziny dostała mojw przyjaciółka (podobno nawet osoby nieznajome się zachwycały) a mniejszą bratanica - też na urodziny. Ładne?

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 47 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Następnie „zwiedzamy” manufakturę, w której wytwarzane z kokosa  i ręcznie pakowane cukierki. Cukierki można było skosztować i potem zakupić, Chyba przy czterech paczkach piata była gratis, więc można było się dogadać z współtowarzyszami wycieczki i zakupić taniej (co też zrobiliśmy). My wybraliśmy takie. Pakowane coś jak nasze irysy, ale ciekawostka jest, że tylko zewnętrzny kolorowy papierek się odwija. Biały pos spodem zjada się razem z cukierkiem (chyba jest to papier ryżowy).

My kupiliśmy takie smaki.

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 2 godziny 44 minuty temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...smaki jakie lubię !!! : )

bym skosztował,zwłaszcza że..."bez odwijania" ; )))

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 47 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

To zapraszam, jeszcze kilka zostało!

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 4 godziny 28 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Asiu, znalazlaś jakieś inspracje na swoje dzieła robótkowe ? te sowy fajnie wyglądają

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 47 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Nelcia wyroby wietnamskie były inspirujące - ale e ja robię jednokolorowe sowy. Kolorowe byłoby trudniej  Biggrin

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 47 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

To realizujemy dalszą część wycieczki.

Poczęstunek z owoców. W trakcie występ Wietnamki – jakaś pieśń regionalna, nie bardzo utkwiła w mojej pamięci. Po niej zaraz zaczęli roznosić koszyczki na datki i ludzie od nas zaczęli sięgać do kieszeni, ale wietnamski przewodnik stanowczo powstrzymał nas, że napiwki już zostały opłacone. Taka reakcja na plus, uczciwość wobec nas, gdyż  co mu zależało, żebyśmy jeszcze dodatkowo rzucili parę groszy.

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 47 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Przechodzimy przez „owocowy sad”.

Pitaja – to kaktus. Zdjęcia plantacji widać – gdy pisałam wcześniej o grobach.

 

Basia A.
Obrazek użytkownika Basia A.
Offline
Ostatnio: 3 godziny 16 minut temu
Rejestracja: 15 lip 2017

A na drugim zdjęciu to nie jest to samo co widzieliśmy w Telde na Kanarach? 

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 47 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Tam chyba było większe?

Strony

Wyszukaj w trip4cheap