Rejs do norweskich fiordów z RT

128 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 22 godziny 18 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Mabro gdzie sie podziały piekne widoczki z Norwegi ?? Wizard

No trip no life

mabro
Obrazek użytkownika mabro
Offline
Ostatnio: 7 godzin 13 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Bardzo dziękuję wszystkim za miła wizytę w mojej Norwegii - zapraszam następne osoby, miejsc na pewno wystarczy Biggrin

Apisku, tak to Horizon Biggrin

Nelciu, czy chodzi Ci o brak nowych zdjęć czy nie widać tych poprzednich (ja je widzę)?

Przepraszam, że zamilkłam ale czasu brak - postaram się napisać kolejny odcinek dziś wieczorem Biggrin

apisek
Obrazek użytkownika apisek
Offline
Ostatnio: 2 lata 10 miesięcy temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Mabro, no tak właśnie  z fotki wyglądał twój statek na Horizon. My płynęliśmy nim w styczniu i miło wspominamy...

Nawet myślałam o letnim rejsie po fiordach, ale konieczność dojazdu do Francji nas zniechęciła.

Pięknie się zapowiada Norwegia, więc czekam!!!!

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 22 godziny 18 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Mabro, wszystkie fotki widze, tylko nie moge doczekac sie kolejnych Yahoo

No trip no life

mabro
Obrazek użytkownika mabro
Offline
Ostatnio: 7 godzin 13 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Pierwszy dzień wycieczki to przelot liniami Air France do Paryża i nocleg w małym hoteliku na obrzeżach miasta. Pierwszy raz leciałam AF i przyznam, że byłam nimi nieco rozczarowana. Jako catering 2 maleńkie ciasteczka, których zabrakło dla siedzących na końcu samolotu czyli m. in. dla nas. Doproszenie się o dodatkową wodę czy sok graniczyło z cudem Dash 1

Następnego dnia, zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy do Calais, skąd miał odpłynąć nasz statek. Pogoda po drodze była paskudna i nie nastrajała optymistycznie. Na postoju, w bardzo ładnym miejscu tak wiało, że odechciało nam się spacerowania Bomb

Na szczęście Calais powitało nas słonecznie i optymizm powrócił. Zaokrętowanie ponad 1500 osób na nasz statek (Horizon) odbyło się dość sprawnie. Służył do tego ogromy, prowizoryczny pawilon postawiony na nabrzeżu.

Najpierw pojechały na statek nasze bagaże, które sukcesywnie dostarczano do kabin a dopiero póżniej my. Każdy dostał plastikową kartę, która była jednocześnie kluczem do kabiny i przepustką na statek.

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 22 godziny 18 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Wiesz leciałam AF w kwietniu z WAW na Reunion i mialam bardzo dobre wrażenia. Wszystko było ok, jedzonko b.dobre, terminowość bez zarzutu.

Jak milo zobaczyć Horizon Yahoo

No trip no life

mabro
Obrazek użytkownika mabro
Offline
Ostatnio: 7 godzin 13 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Nelciu, jeśli chodzi o AF to w drodze powrotnej catering był nieco lepszy za to było duże opóźnienie lotu tak więc te linie nie będą kojarzyły mi się zbyt dobrze Wacko

Dana_N
Obrazek użytkownika Dana_N
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 2 dni temu
Rejestracja: 07 paź 2013

Będę śledzić Twoją relację w miarę możliwości czasowych. Kierunek na liście podróży i właśnie najchętniej rejs statkiem Smile

mabro
Obrazek użytkownika mabro
Offline
Ostatnio: 7 godzin 13 minut temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

My otrzymaliśmy kabinę z oknem na 4 pokładzie (pierwszym dla pasażerów) co miało swoje dobre i złe strony. Na plus było to, że nie odczuwaliśmy prawie wcale bujania a na minus był hałas w kabinie dochodzący z maszynowni, no i to, że do wszystkich atrakcji statku było daleko (mieściły się one na gónych pokładach).

A tak wyglądała nasza kabina

i łazienka

No i najważniejsze - widoczki za oknem Biggrin

Dorzucę jeszcze korytarz na naszym pokładzie

Piszę dokładnie o wszystkim bo pewnie są tu na forum osoby, które dopiero przygotowują się do swojego pierwszego rejsu i mają (tak jak ja miałam) mnóstwo pytań i wątpliwości więc może troszkę im pomogę w przygotowaniu się do tego rejsu.

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 22 godziny 18 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Mabro,

jak uwielbiam pływac i małymi i tymi olbrzymami, to bardzo nie lubie na cruiserach tych starsznie długich, niskich korzytarzy. Zawsze staram sie wybrac kabinke gdzie jest duzo mniej kabin na pokladzie i jeszcze najchetniej blisko któregoś z wyjśc do windy czy na pokład..ale to taka moja pięta achillesowa

No trip no life

Strony

Wyszukaj w trip4cheap