KATOWICE od  119 PLN, WENECJA 399, GENEWA 549

szczegóły na www.lot.com.pl

 


Mój pobyt na Seszelach, czyli rzecz o tym, że świat już nie będzie taki sam :)

17 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Agnieszka
Obrazek użytkownika Agnieszka
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 01 lip 2017
Mój pobyt na Seszelach, czyli rzecz o tym, że świat już nie będzie taki sam :)

Witajcie Biggrin

Tydzień temu wróciliśmy z dwunastodniowego pobytu na Seszelach. Przed naszym wyjazdem przewertowałam wiele stron w poszukiwaniu praktycznych informacji na temat tego cudownego miejsca. Wskazówki, które znalazłam tu, na forum okazały się bardzo przydatne, dlatego postanowiłam podzielić się z Wami , Drodzy Forumowicze, swoimi doświadczeniami. Być może komuś pomogą.

Zatem lecimy Biggrin

Przelot Turkish Airlines na trasie Berlin - Istanbuł - Mahe. Wybraliśmy TA ze względu na wielkość samolotu lecącego z Istanbułu na wyspy (nie przepadam za turbulencjami Wink ). To A330 300 z układem miejsc 2-4-2 w klasie ekonomicznej. Jak się później okazało wybór był strzałem w dziesiątkę - zarówno w jedną i drugą stronę turbulencje mieliśmy przez prawie cały lot, dzięki wielkości samolotu nie były bardzo odczuwalne. Najlepszy był jednak fakt, że na 260 miejsc w economy, zajętych było może 40. Zatem po starcie zmiana miejsca na leżące i tak to można podróżować Biggrin 

8,5 godziny później za oknami samolotu zaczynają pojawiać się długo wyczekiwane widoki Biggrin Lądujemy... i niestety czekamy pół godziny w samolocie na kontrolę sanitarną. Personel pokładowy "odkaża" samolot  jakimś dziwnym specyfikiem w areozolu i możemy ruszać. Miły pan w immigration prosi o okazanie potwierdzenia rezerwacji noclegu i biletu powrotnego . Pieczątka z "tyłeczkiem" w paszporcie i możemy ruszać dalej. Mamy umówionego taksówkarza, który zawiezie nas do hotelu. Jedziemy do Jamelah Beach Guesthouse, który zanjduje się przy Anse Aux Pins. Jako, że chcemy kupić kartę do internetu i zrobić małe zakupy, Danny wiezie nas do sklepu. I tak cztery razy, bo niegdzie nie mają kart. W końcu się udaje Biggrin Karta kosztuje 70 rupii a 5GB internetu 840 rupii.

Po drodze wpadamy też do destylarni Takamaki na degustację i pierwsze zakupy. Ja wybieram kokosową - polecają z sokiem jabłkowym, ale to nie moje połączenie. Za to ze Spritem miodzio. Mąż wybiera klasykę - czyli ciemna z colą. 

Około 13:00  trafiamy w końcu do hotelu. Pokój przyjemny, czyściutko, na przeciwko sklepik, z wszelkimi dobrami, które są niezbędne w trakcie urlopu. Plan był taki, że się zdrzemniemy, ale kto by tam spał w takich okolicznościach przyrody :)?

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 6 godzin 42 minuty temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...heee,fajnie że piszesz !!! relacji a zwłaszcza z "konkretami' nigdy dość ; ) tym bardziej,że "plazowe kamole" wciąz przede mną bo zawsze "cuś" je spycha na plan dalszy....

Radoslav
...życie jest jak pieniądze,dobrze je wydaj...

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 5 dni temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Są Seszele to i ja zasiadam do czytania i czekam niecierpliwie na najbardziej rajskie widoczki jakie widziałam Yes 3

Ech takamaka Biggrin smaka mi narobiłaś.Ale dla mnie tez najlepsza była ta ciemna )))

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 15 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Bardzo chętnie poczytam i pooglądam.

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 4 godziny 8 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Agnieszko, witamy na forum bo chyba to twój debiut Smile

Napisz dwa słowa o sobie  np  numer buta i takie tam... Gdzie podróżujesz, co sie sie najbardziej podobało do tej pory, jakie dalsze plany etc..

I oczywiście dołączam do grona czytająych, bo Seszelki wciąż przede mna..

No trip no life

Agnieszka
Obrazek użytkownika Agnieszka
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 01 lip 2017

Normalnie tremę mam Biggrin

 Żeluś, z Twojej relacji notatki na wyjazd robiłam Biggrin

 Nelcia, a i owszem - debiutuję. W ubiegłym roku samodzielnie zorganizowałam wyjazd do USA i tak mnie wciągnęło, że postanowiłam iść za ciosem Biggrin Generalnie bliższe mi jest podziwianie krajobrazów przy szumie oceanu niż przeciskanie się przez zatłoczony Times Square Wink Ale jak to mówią, wszystko jest dla ludzi. W planach Malediwy i California, w marzeniach Filipiny i Australia... na mej drodze do szczęścia stoją jedynie węże... :/

A wracając do Seszeli.

Szybkie przepakowanie, takamaka z lodem dzwoni w kubku termicznym i śmigamy przed siebie. Tu i uwdzie śmignie nam krabik, w wodzie obok nogi przepłynie rybka. Idziemy plażą wzdłuż drogi i ekscytujemy się kilkoma kamieniami wystającymi z wody Wink Ambitny plan obejmował dojście na Anse Royale. Jak to czasem bywa z ambitnymi planami, po 20 minutach zatrzymujemy się na przystanku i  z utęsknieniem czekamy na niebieski autobus indyjskiej marki TATA. Czekamy może 5 minut. Generalnie byłam pozytywnie zaskoczona częstotliwością kursowania i mnogością tras autobusów na Mahe. Całkiem sprawnie można się dostać w różne zakątki wyspy. 

3 przystanki później jesteśmy przy Anse Royale. Plan był taki, że zjemy w Kaz Creole, ale niestety w trakcie naszego pobytu trwa remont. Plaża jest ładna, ale nie zachwycająca. I prawie pusta. 

Zalegamy na piasku, ja zasypiam a Małżon nawiązuje znajomości z miejscowymi Wink Zanim się obejrzymy dzień zmierza ku końcowi, wleczemy się więc ledwo żywi na przystanek i wracamy do hotelu. Cudownym zbiegiem okoliczności nasza gospodyni gotuje dziś na rodzinne spotkanie i proponuje nam kolację za 75 rupii od osoby. Nie zastanawiamy się ani chwili. Posiłek to mix potraw - jest kurczak, ryba, owoce chlebowca, sałatka i ryż. Mniam Biggrin  

Jeszcze tylko plan na jutro i można spać. A jutro Anse a la Mouche, Baie Lazare i Anse Takamaka.

Antenka
Obrazek użytkownika Antenka
Offline
Ostatnio: 3 dni 14 godzin temu
Rejestracja: 23 paź 2013

Agnieszka- witaj Smile Z ciekawością poczytam o przygodach i pooglądam Seszelki Waszymi oczami Smile Good

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 15 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Śliczne plaże. Dawaj więcej fotek. Uwielbiam takie krajobrazy.

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 4 godziny 8 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Aga,

mam nadzieje, ze po Seszelkach podzielisz sie z nami tą samodzielnie organizowana wyprawą do USA? Przede mną właśnie takie wyzwanie, bo córa naciska, więc bardzo chętnie poczytam. A propos Australii to byłam kilakrotnie i ani razu węża nie spotkałamSmile

I mam jeszcze pytanie co byś poleciła na Seszelach, takie twoje must see w ciągu 3 dni, startując z Mahe ?

No trip no life

Aga24
Obrazek użytkownika Aga24
Offline
Ostatnio: 4 dni 18 godzin temu
Rejestracja: 01 lip 2014

Witaj agnieszko Biggrin Bardzo sie cieszę, że jest relacja z raju !!!  Rozważam własnie miedzy Seszelami a Malediwami...ach wybór ciężki Biggrin bedzie zapewno jedno i drugie Biggrin

Opisz nam tutaj jak najwięcej szczegółow, cen jedzenia, picia innych atrakcji itd...:) 

Każda focia na wage złota Biggrin

życie to nieustająca podróż

wiktor
Obrazek użytkownika wiktor
Offline
Ostatnio: 18 godzin 12 minut temu
Rejestracja: 03 mar 2016

Agnieszka po co  trema ? piwko stawiasz albo dwa i jesteśmy friendy

Zdjęcia już mi sie podobają Smile

Strony

Wyszukaj w trip4cheap