.

 


 


„W orientalny deseń” – podróż przez trzy kraje – cz. I – Tajlandia

101 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Następnie windami udajemy się na najwyższy punkt – platformę widokową , która się obraca – wystarczy więc stanąć i patrzyć na niesamowity Bangkok nocą.  Kiedyś to był najwyższy budynek Bangkoku – teraz przewyższa go niedawno otwarty MahaNakhon .

 

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 10 godzin 59 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Asia-A byłem chwilę w Tajlandii, także w Kambodży i w północnym Wietnamie.

Chcę wrócić i tę wycieczkę obserwuję już od 2 lat.

I obiecuję, że nie umrę dopóki tam nie polecę.

Pisz, to może zimą...

Jorguś

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Jorguś, zimą dwudniowy wypoczynek jest w Wietnamie. My mieliśmy na wschodnim wybrzeżu, w Hua Hin, Wycieczkę generalnie polecam.

Nelcia, trochę skłamałam wycieczka kosztowała stówkę mniej (dopytalam męża), ale potem była jeszcze tańsza, nie byliśmy ostatnimi kupującymi. Ale w ostatnim tygodniu dużo osób „rezerwowało” wycieczkę chcąc uzyskać dobrą cenę. Widać ją było na stronie ITAKI, natomiast babka z biura (gdzie ją zakupiliśmy), która ma podgląd bezpośrednio do ofert, jej nie widziała dopóki nie zeszła rezerwacja. To samo opowiadali znajomi, którzy wycieczkę kupili dzień wcześniej.

 

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 7 godzin 23 minuty temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...heh, fajnie sobie przypomnieć thajską stolicę : )

na mnie Bangkok zrobił imponujace wrażenie,tak wielkością jak i stylem...

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 12 godzin 10 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

A ja jeszcze nie byłam w Bangkoku..  tylko kilka razy na lotnisku, szału nie ma ..

Chetnie więc popatrze na miasto i dalej, bo córa cos przebąkuje że by chciała pojechać..

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

 Ale dzień się jeszcze nie kończy. Po oglądnięciu panoramy nocą zjeżdżamy windami i pod hotelem czekają dwa busiki, które zabierają nas na nocny targ – ulicę Khao San. Ruch tu niesamowity: stragany z ciuchami, pamiątkami i jedzonkiem. My najedzeni, więc już nie korzystamy ale przyglądamy się życiu nocnemu i temu co oferują sprzedawcy. Następnie udajemy się na zasłużony wypoczynek.

 

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Następny dzień – poniedziałek – bogaty program zwiedzania Bangkoku. Mamy zobaczyć trzy ważne świątynie Bangkoku: Złotego Buddy, Leżącego Buddy i Szmaragdowego Buddy. Zgodnie z wcześniejszą informacją wszyscy muszą obowiązkowo ubrać się w długie spodnie lub spódnicę do ziemi, bluzka z co najmniej krótkim rękawem i nie można tego zastąpić chustą narzuconą na skąpy ubiór. Niestety nie zabraliśmy bardzo cienkich spodni – więc ubieramy w to w czym przylecieliśmy – dżinsy – jakoś damy radę. Najpierw udajemy się do świątyni Złotego Buddy.

 Z uwagi na to, że w Tajlandii oprowadzać mogą tylko lokalni przewodnicy pani Justyna w autobusie przesiadła się z miejsca pilota na inne i zasłoniła okno firanką, gdyż jak mówiła patrol na motorze morze filmować autobus i może dostać zakaz wjazdu do Tajlandii. Z tego miejsca w trakcie dojazdu do zwiedzanych obiektów starała się jak najwięcej nam przekazać.  Po obiektach oprowadzała nas wyłącznie przewodniczka lokalna „po angielsku” . Dostaliśmy kartki z opisem po polsku, obiekty były ponumerowane. Przewodniczka lokalna podawała numerki obiektów, o których mówiła, więc można było sobie samemu przeczytać z kartki po polsku.

No to jedziemy.

 

Plątanina kabli jak w Rumunii.

 

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Najpierw  świątynia Złotego Buddy. Trochę opisu. Ponieważ nie trzymają mi się głowy informacje i daty zacytuję troszkę informacji z „Internetów” . Zdjęcia są jak najbardziej nasze i pokazujące nasze spojrzenie na Buddę.

„Świątynia Złotego Buddy leży na terenie Chinatown w Bangkoku. W niej znajduje się największy na świecie posąg Buddy, wykonany ze szczerego złota. Posąg, z którego słynie Wat Traimit, powstał w XIII w. i jest wspaniałym przykładem stylu Sukhothai. Styl ten wyodrębnił się w sztuce wówczas, gdy miasto Sukhothai było stolicą Tajlandii (lata 1400-1550). Statua wykonana z czystego złota jest wartościowym zabytkiem Tajlandii i skarbem wszystkich buddystów. Figura Złotego Buddy zachowała się niemal w idealnym stanie, być może dlatego, że przez pewien okres czasu była przykryta wapienno-cementową zaprawą, kryjącą świetność posągu przed miejscowymi złodziejami i agresorami z zewnątrz. Nikt nie wiedział, co kryje się pod warstwą szarej zaprawy i jaką rzeczywistą wartość przedstawia ów posąg. W 1955 r. pojawił się pomysł przeniesienia statuy do świątyni Wat Traimit. Podczas przygotowań do przesunięcia ciężkiego posągu, cementowa powłoka pękła i ukazała jego prawdziwy wygląd. Ponieważ statua była zbyt duża, by zmieścić się w świątyni, tymczasowo ustawiono ją z przodu budynku, a następnie dobudowano specjalne, bogato zdobione pomieszczenie. Fragmenty cementowej powłoki rzeźby zawieszono w przedniej części świątyni na pamiątkę. Pomimo wielkiej wartości, jaką przedstawia posąg, stoi on w pomieszczeniu z oknami bez krat i nie pilnują go żadni strażnicy. Być może wynika to z faktu, że rzeźba jest duża i ciężka, ale można tłumaczyć to także specyficzną mentalnością Tajów i ich stosunkiem do wiary i jej symboli.”

 

 

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

No to teraz wchodzimy do środka aby podziwiać Złotego Buddę. Budda nie jest imponująco wielki ale podobno cały ze złota. Świątynia robi wrażenie jest pięknie udekorowana.  

 

 

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Jeszcze kilka ujęć na zewnątrz..

To widoczek na najwyższy od niedawna budynek w Bangkoku.

 Tu cytuję: „MahaNakhon mierzy 314 metrów i ma 77 pięter (dla porównania Pałac Kultury i Nauki ma 188 metrów i 42 piętra). Nazwa  po tajsku oznacza „wspaniałą metropolię”. Jego budowa pochłonęła ponad 620 mln dol. W budynku - od 23. do 73. piętra - znajduje się ponad 200 luksusowych apartamentów Ritz-Carlton, mają od 125 do 844 metrów kwadratowych, a kosztują od 1,3 mln dol. do 8,6 mln dol. Jest też hotel ze 155 pokojami.”.

Bananowiec. Biggrin

Strony

Wyszukaj w trip4cheap