--------------------

____________________

 

 

 



Do obcasa włoskiego buta

120 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
papuas
Obrazek użytkownika papuas
Online
Ostatnio: 1 min 3 sekundy temu
Rejestracja: 22 maj 2021
Do obcasa włoskiego buta

Długo się zastanowiałem czy rozwijać zajawkę i pisać o tak znanym kierunku, tym bardziej że ja historyczno kościelny jestem, więc z prawdziwymi wakacjami relacja niewiele będzie miała wspólnego. Ale niech już będzie, chociaż inni kiszą w domowym ukryciu swe wrażenia z dużo ciekawszych kierunków. Od jakiegoś czasu chciałem zobaczyć Materę i Alberobello. Więc wycieczka z Almaturem aż do obcasa włoskiego buta. Tak, przejazdy ogromniaste łącznie ze znienawidzonym nocnym powrotem, ale nie znalazłem bardziej satysfakcjonujących ofert na tym kierunku. I jeszcze jedna przykrość - z programu wypadło w tym roku Rotondo, a wskoczyło San Marino. Wyjeżdżamy zatem ok. 7 z Katowic i na nocleg dojeżdżamy w okolice Bolonii. Podróż nieco się czasowo wydłużyła ze względu na korki w Brnie. Dalej przejazd przez Czechy i Austrię - ładnie wygląda, chociaż tylko z okien autokaru, niedaleko austriackiej granicy czeski Mikulov; kilka razy gdy przez niego przejeżdżałem kusił do odwiedzin, ale nigdy nie dotarłem. Nocleg, a nazajutrz zwiedzanie Bolonii, a jakże z przewodnikiem i dojazd na następny nocleg pod Bari. Piea nie lubi długiej jazdy autokarem, a mnie jazda w ciągu dnia nie przeszkadza - siedzę se pod oknem, obserwuję widoki i robię foto. Tak, dwa pierwsze dni to zarąbiaste przejazdy, bo jakoś do tej Apulii trza dojechać ale ... Całodzienna podróż na lotnisko np. do Warszawy wcale wygodniejszą nie jest, a jeszcze trza kontrolować wagę bagażu, zwłaszcza przy powrocie.  Biggrin  Jak zauważył Radek na zajawce są w Italii średniowieczne, potężne mury i w wielu miastach średniowieczne zamki, na naszej trasie w Bari, Lecce, Otranto ale zwiedzania ich nie będzie, bo czas goni, a program nie przewiduje. Jak zawsze najpierw foto z dojazdu więc czeski Mikulov i leżący nad jeziorem Klagenfurt i inne obrazki z trasy.

Górujący nad Mikulovem zamek, spotkana na parkingu dzierlatka i za chwilę Klagenfurt.

Austriackie jezioro Worthersee nad którym leży Klagenfurt.

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Online
Ostatnio: 1 min 3 sekundy temu
Rejestracja: 22 maj 2021

Bolonia - Czerwone Miasto nazwana tak nie poprzez ciągotki do komunistów, chociaż w przeszłości jakieś tu były, ale dlatego że zbudowana jest głównie z czerwonej cegły. Z historii, której opisywał nie będę warto tylko wspomnieć, że to siedziba najstarszego europejskiego uniwersytetu.Bolonię zaczynamy zwiedzać od bazyliki św Dominika. Do spotkania z przewodnikiem pozostało jeszcze kilka minut więc samopas oglądamy bazylikę; w jednej z kaplic znajduje się grobowiec św Dominika. Urodzony w 1170r hiszpański prezbiter założyciel zakonu kaznodziejskiego właśnie tu, w Bolonii dokonał żywota w 1221r. Grobowiec powstawał i był zdobiony przez wieki, stąd wśród figur znajdują się trzy wyrzeźbione przez zaledwie 19-letniego uciekiniera z Florencji Michała Anioła - Petroniusz z makietą miasta, prawy anioł ze świecznikiem i postać Prokulusa znajdująca się z tyłu Arki. Po wyjściu przewodnik opowiada co widzieliśmy, zwraca uwagę na grobowce na nogach stojące w pobliżu bazyliki i ruszamy w kierunku głównego placu Maggiore. Noo w Bolonii deszcz Cię nie zaskoczy, bo kilometrami ciągną się tu przejścia pod arkadami. Na foto Dominik na kolumnie, grobowce na nogach i wchodzimy do wnętrza bazyliki.

Wnętrze, średniowieczny krucyfiks, resztki fresku MB do którego dorobiono później barokową oprawę i przechodzimy do kaplicy Dominika; rzeźby Michała Anioła zaznaczyłem czerwoną kreską.

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Online
Ostatnio: 1 min 3 sekundy temu
Rejestracja: 22 maj 2021

Ołtarz główny oraz niezwykle strojna kaplica różańcowa i wychodzimy udając się na plac Maggiore oczywiscie pod portykami.

papuas

Bajka831
Obrazek użytkownika Bajka831
Offline
Ostatnio: 1 miesiąc 2 tygodnie temu
Rejestracja: 26 lis 2014

Papuas Alberobello jest też i moim przyszłościowym celem więc chętnie pojadę tam "z Tobą" Biggrin

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 7 godzin 56 minut temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Super,ze piszesz)) przypomniało mi się,że jakiś czas temu zaczęłąm pisac relację z Apuli...ale jak fotki zaczęły znikać to coś mnie to zniechęciło...jak skończę Polinezję to może odszukam gdzieś zdjęcia i dokończę swoją relację ))

Teraz czekam na Twoje wspomnienia

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 20 godzin 22 minuty temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Wciąż nie byłam niestety ani w Materze ani Alberobello ,ale mam na swojej liście. 

Fajnie,wiec że piszesz.

Zelku, Apulia też jeszcze przede mną, więc chętnie poczytam twój "przewodnik "

No trip no life

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Online
Ostatnio: 1 min 3 sekundy temu
Rejestracja: 22 maj 2021

Idziemy i idziemy wzdłuż boku kościoła Petroniusza. Budowę rozpoczęto w 1390r i postanowiono zbudować większy kościół od watykańskiej bazyliki św Piotra. Na to przecie papież nie mógł pozwolić; więc sprytnym posunięciem to uniemożliwił. Ufundował nowy budynek dla bolońskiego uniwersytetu wzdłuż kościoła uniemożliwiając poszerzenie świątyni. W wyposażeniu sporo jest artefaktów pochodzących z XIV do XVI wieku. Jednym z ważniejszych miejsc jest Capella Bolognini z freskami Modeny przedstawiającymi sąd ostateczny z rajem i piekłem. I prawdopodobnie ona była przyczyną udaremnionego zamachu. W 2005 islamiści planowali wysadzenie bazyliki; wśród potępionych znajduje się postać wciąganego do piekła Mahometa.

Tyły bazyliki Petroniusza, więc plac Galvaniego, a naprzeciw pomnika wejście na tereny uniwersytetu.

Ewidentnie widać, że kościół miał być poszerzany właśnie w tę stronę. I wychodzimy na Maggiore przy którym same wiekowe zabytki historią sięgające często XIIIw - pałac Podesty, ratusz, pałac króla Enzo, pałac Notariuszy. Od placu również wejście do bazyliki Petroniusza, który był w Vw biskupem Bolonii.

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Online
Ostatnio: 1 min 3 sekundy temu
Rejestracja: 22 maj 2021

witam! Oceniając: Alberobello bardzo urokliwe i fotogeniczne; można wynająć kwaterę w zmodernizowanym trullo ale dużo większe wrażenie na mnie zrobiła Matera poprzez niekwestionowaną autentyczność najdłużej zamieszkiwanego w sposób ciągły miasta świata. To oczywiście moje odczucie i tak jak pół dnia spędzonego w Alberobello w zupełności mi wystarczyło, tak w Materze chętnie spędziłbym 2 pełne dni.

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Online
Ostatnio: 1 min 3 sekundy temu
Rejestracja: 22 maj 2021

Fasada bazyliki obłożona do połowy marmurem z cennymi rzeźbami. I wchodzimy do wnętrza. No pod samą kaplicę z kontrowersyjnymi freskami Modeny dojść się nie da - ponoć prace remontowe; czy aby na pewno?? a może chodzi raczej o bezpieczeństwo? zegara słonecznego nie znalazłem to foto witraży, kaplic i stojąctch niegdyś przy bramach Bolonii krzyży, które tutaj przeniesiono. Acha i jeszcze ołtarz główny oraz XVw organy Lorenzo da Prato - wciąż na chodzie.

Powyżej najlepiej chyba widoczne sceny z piekła, a poniżej patron bazyliki.

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Online
Ostatnio: 1 min 3 sekundy temu
Rejestracja: 22 maj 2021

Kilka foto z bazyliki i idziemy do ratusza. Do zabytkowego ratusza wchodzimy po "końskich schodach"; tak, tak dawniej możni nie drapali się na piętro ino wjeżdżali na koniu. Są tu gracje z dawnej fontanny i fresk pilnego żaczka. Po zwiedzeniu ratusza oglądamy fontannę Neptuna, pałac króla Enzo, podcienia pałacu Podesty i uliczką ze sklepikami i lokalikami idziemy pod symbol Bolonii - dwie wieże.

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Online
Ostatnio: 1 min 3 sekundy temu
Rejestracja: 22 maj 2021

papuas

Strony

Wyszukaj w trip4cheap