W dalekiej Persji, cudnej krainie.

110 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Dana_N
Obrazek użytkownika Dana_N
Offline
Ostatnio: 2 dni 9 godzin temu
Rejestracja: 07 paź 2013

Teraz naszym celem jest świątynia Chak-Chak, jedno z najważniejszych dla zoroastrian  miejsc kultu. Przyjeżdżają tu tysiące pielgrzymów głównie z Indii i USA.

Swiątynia położona jest w górach, żeby się do niej dostac, trzeba pokonac około 300 schodków. Przyznam, że w temperaturze ponad +30 stopni, nie było to dla mnie łatwe.

Legenda głosi, ze to tutaj dotarła, Nikbanou, córka ostatniego perskiego króla, uciekając przed nacierającymi Arabami. Kiedy byli już tuz, tuż za nią modliła się zawzięcie do Ahura Mazdy o ratunek. Kiedy uderzyla kijem o skałę, skała rozstąpiła się i dała jej schronienie.

Nazwa Chak- Chak, po naszemu Kap-kap powstała od wiecznie kapiącej tam wody. Ma ona symbolizować łzy skały opłakującej Nikbanou.

W świątyni rzeczywiście jest mokro. Nie można tam oczywiście wejsc w butach, ale boso tez nie da rady. Stoją więc przed wejściem plastikowe klapki dla turystów i pielgrzymów. Ale dlaczego wszystkie prawe???

W dodatku tak śliskie, że fakt, że dalej posiadam wszystkie zęby traktuje jako cud Biggrin

W  swiątyni płonie wieczny ogień

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Online
Ostatnio: 1 godzina 12 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

He he Dana, lubie twój humor Good to dlaczego tylko prawe ??? Shok

Fajne ujecie dzadka !!!  rzeczywiście żal że taki piękny,stary świat ginie..

No trip no life

wiktor
Obrazek użytkownika wiktor
Offline
Ostatnio: 2 tygodnie 3 dni temu
Rejestracja: 03 mar 2016

Dana pewnie e czekalismy.

Krajobrazy-górki super świetne Preved

Czy Panie z Europy towarzyszące wam na wycieczce też były podobnie ubrane w chusty ?

Dana_N
Obrazek użytkownika Dana_N
Offline
Ostatnio: 2 dni 9 godzin temu
Rejestracja: 07 paź 2013

wiktor :

Dana pewnie e czekalismy.

Krajobrazy-górki super świetne Preved

Czy Panie z Europy towarzyszące wam na wycieczce też były podobnie ubrane w chusty ?

Wiktor, super, że dalej mi towarzyszysz Smile

Co do chust, to oczywiście, że tak. Każda kobieta w Iranie MUSI nosić hidżab. I to nie jest kwestia wyboru, czy upodobań. Iran jest państwem policyjnym, pewne zasady muszą być przestrzegane. Irańczycy mogą przymykać oko, jeśli turystce hidżab się zsunie, czy nawt spadnie...ale raczej nie zaakceptują jego braku. Natomiast Iranki są traktowane zdecydowanie ostrzej. Kiedy w czasie marcowych zamieszek pewna Iranka ostentacyjnie zdjęła hidżab w akcie protestu, dostała za to karę 2 lat więzienia.

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 17 godzin 40 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Dana , czytam.

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Online
Ostatnio: 1 godzina 12 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Dana, przerzuciłam twój Iran do działu RELACJE ,aby każdy potem mógł z łatwością znależć Yes 3

No trip no life

Dana_N
Obrazek użytkownika Dana_N
Offline
Ostatnio: 2 dni 9 godzin temu
Rejestracja: 07 paź 2013

Dzięki, że czekacie na dalszy ciąg i dzięki Nelcia, że przerzuciłaś mój Iran do relacji. Nie wiem dlaczego moje relacje nie ukazują się w relacjach, chociaż tam je zamieszczam Sad Może popełniam jakiś błąd Sad

Będę pisać dalej moje wspomnienia  z Iranu na miarę możliwości. Niestety moja praca jest bardzo związana z działalnością św.Mikołaja, a ten ma teraz ...aż do świąt, dużo prezentów do dostarczenia. Ja mu trochę w tym pomagam Biggrin

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Online
Ostatnio: 1 godzina 12 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Dana spoko, poczekam cierpliwie na ten prezent Xmass19 obrazek- 0251

No trip no life

Dana_N
Obrazek użytkownika Dana_N
Offline
Ostatnio: 2 dni 9 godzin temu
Rejestracja: 07 paź 2013

Wiem, że moje relacje nie mają wielu czytelników...ale za to ci, co je czytają, są the best Smile To dla Was piszę dalszy ciąg <3

Jedziemy do Maybod, zeby zobaczyć fortecę Narin Galeh.

Pisałam już wcześniej, że mój sposób zwiedzania i sposób Tomka "trochę" Blum 3 się różniły. Nie stanowiło to problemu we wspólnym podróżowaniu, raczej stwarzało zabawne sytuacje.Kiedy docieraliśmy w jakieś miejsce,  oglądaliśmy je tak, jak każde z nas lubi. Nikt się nie denerwował, że za długo, ze nie tak, że za duzo zdjęć. Dla mnie to było o tyle zabawne, że jak się orientowałam, że Tomek zniknał, rozglądałam się wokół. Im dalej i im wyżej,  tym bardziej prawdopodobne było, że gdzieś go zobacze Biggrin

Dana_N
Obrazek użytkownika Dana_N
Offline
Ostatnio: 2 dni 9 godzin temu
Rejestracja: 07 paź 2013

Dalej okazuje się, że nasi kierowcy, nie mówiący słowa po angielsku, nie mają planu dalszego zwiedzania. Wiozą nas do centrum miasta..i  pokazują na migi, że gdzieś tutaj, na prawo jest karawanseraj, a tam, po lewo lodówka Blum 3

Każdy z uczestników wycieczki idzie w inną stronę, znów nie ustalamy kiedy się spotkamy Sad

My z Tomkiem idziemy do lodówki Smile  Wieża Lodu Yakhchal, to dawna lodówka. W czasach, gdy o tych urządzeniach w Europie jeszcze nie marzono,  a Arabowie umierali z gorąca, w Persji popijano napoje schłodzone lodem. Skąd? Zimą na ternie pustynnej prowincji Yazd pada śnieg. Ten zgromadzony wokół budynku był następnie zbierany i wrzucany do ogromnego zbiornika w środku. Proste?Zwożono tutaj również lód z okolicznych gór i przechowywano przez całe lato.

 Nieopodal znajduje się inna ciekawa wieża. Nasi znudzeni totalnie towarzysze podróży nie mieli już ochoty na oglądanie czegokolwiek. Zapytali nas tylko, co to jest. Odpowiedzieliśmy: Taka wieża Biggrin  Nie było dodatkowych pytań Blum 3

To jest wieża gołębi. No taki domek dla ptaków Smile Chodziło o to, ze jak ptaszki po całym dniu pracy przylatywały tutaj, wskakiwały w odpowiednią dziurkę...i ...no wiecie...wyprózniały się.

Te odchody spadały sobie na dół...i po jakimś tygodniu zostawały usuniętę, żeby użyźnić jakąś uprawę.

Na tym plan wycieczki według naszych kierowców się kończy, ale upominamy sie z Tomkiem o dalszy ciąg..czyli Wieże Milczenia. Dla mnie absolutne must see, miejsce, które na moją prośbę zostało dodane do programu  tej wycieczki.

Strony

Wyszukaj w trip4cheap