--------------------

____________________

 

 

 



Lazurowe Wybrzeże na spontanie,w damskim wydaniu

167 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 20 godzin 14 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013
Lazurowe Wybrzeże na spontanie,w damskim wydaniu

To był tygodniowy wyjazd na południowe wybrzeże Francji  w dość ryzykownym okresie , bo w drugiej  połowie października.No tak po prostu wyszło. Pomysł "padł" jakoś we wrześniu. Przyjaciółka nie mogła pod koniec września, ja  na początku października, potem wybory. A większość z nas to  zapalone ogrodniczki , więc wypad w okresie wakacyjnym nie wchodził w grę.

Prognozy nie były najlepsze. Na różnych forach internetowych sprawdzałam nawet  jakie są dostępne atrakcje pod dachem ha ha .Niewiele niestety .

Wypad typowo babski ,  4 kobitki w róznym wieku ( wszystkie już ukończyły 18 Laugh 1  ) o różnych charakterach i oczekiwaniach. Poza tym nie wszystkie się nawet znałyśmy. Połowa już tu kiedyś była , druga połowa pierwszy raz . Jak to wszystko pogodzić myślałam, czy w ogóle się da ??  

Organizacja wszystkiego całkowicie na własną rękę. Bileciki kupione we wrześniu w wizzair , Wszystkie noclegi w jednym miejscu, w zupełnie nieznanym nam wcześniej mieście na Lazurowym. Dlaczego tak ? o tym później 

 Autko wynajęte wcześniej , odebrane na lotnisku na cały pobyt.

Francuski ? troszke więcej niż podstawy , czasem się przydawał. Lepiej szło rozumienie niż konwersacja. Lokalne winko miało magiczną moc ,baaardzo pomagało Alko 1

I  jak myślicie czy się udało ????

 Podpowiedzią niech będzie mały kolaż 

 

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 5 godzin 2 minuty temu
Rejestracja: 31 maj 2016

he,he,he widać,na jednej z fotek,że...nieźle wiało ; ))))))

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

alamed
Obrazek użytkownika alamed
Offline
Ostatnio: 1 miesiąc 2 tygodnie temu
Rejestracja: 11 kwi 2017

Udało się i to bardzo Smile

Byłam tam lata temu, zatem zasiadam do czytania Yahoo

 

Przyszłość to marzenia, przeszłośc to wspomnienia

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 3 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Zapowiada się bardzo ciekawie, zasiadam, jak zwykle, w pierwszym rzędzie, Nel zaczynaj Biggrin

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 7 godzin 48 minut temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Myślę,że się udało )) nie mogło być inaczej  Yes 3

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 6 godzin 43 minuty temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

sądząc po kolażowych fotkach- to udało się fenomenalnie!

no to zasiadam i ja i niecierpliwie czekam na opowieści z Lazurowego Wybrzeża... Air kiss

Piea

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 20 godzin 14 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Radek, Alamed, Asia, Żeluś,Piea  zapraszam was baaardzo serdecznie do Cote d'Azur po  mojemu Preved

Przed podróżą jak zawsze posiedziałam trochę w necie , aby zbudować jakiś przynajmniej zarys trasy na każdy dzień. Oczywiście spenetrowaąłm też relacje tripkowe i ta ostatnia pisana przez Pieę bardzo mi pomogła Air kiss   Zależało mi na tym,aby przede wszystkim zobaczyć coś nowego, w sensie coś czego  nie widziałam wcześniej.

Na Lazurowym byłam już parę razy wcześniej , więc atrakcje turystyczne  typu Nicea, Monako, Cannes etc nie byłyby na mojej liście gdyby nie to, że jednak dziewczyny , które jechały pierwszy raz na południe Francji, chciały te "perełki" koniecznie zobaczyć i w sumie trudno im się przecież dziwić . Musiały więc też być uwzględnione w planie odwiedzania więc oczywiście były. 

Moje z kolei "must see"  to były atrakcje przyrodnicze np kanion Verdon i małe , średniowieczne miasteczka, im mniej  znane.tym lepiej. Na szczęście takich wciąż tam nie brakuje. Im dalej od turystycznego wybrzeża tym ciekawsze i bardziej puste.

Trafiło sie nam nawet jedno takie miasteczko, gdzie nie spotkaliśmy żadnego turysty a i lokalesów mniej niz palców jednej ręki.

To są te plusy przyjechania po sezonie. Udało się zobaczyć kanion i miasteczka Yes 3

   

 I jeszcze jedno miejsce , którego w ogóle nie planowałam a okazało się miejscem naszego pobytu i naszą bazą wypadową.

To miasteczko Frejus, zupełnie nam nie znane a leżące tak mniej więcej w połowie drogi między Saint Tropez a Cannes

   

No trip no life

_Huragan_
Obrazek użytkownika _Huragan_
Offline
Ostatnio: 17 godzin 45 minut temu
Rejestracja: 13 cze 2015

Wnioskujac po lajbach w Marinie nie jest to raczej jakas wioska rybacka;)

https://marzycielskapoczta.pl/

Napisz pocztowke ze swoich podrozy do chorych dzieci

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Online
Ostatnio: 7 minut 31 sekund temu
Rejestracja: 22 maj 2021

no nie mam pewności czy wypada   hmm   4 kobitki    babski wyjazd   no zaryzykuję i popodglądam   Biggrin   bo pewnikiem cuś nowego zobaczę

papuas

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 20 godzin 14 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

DZIEŃ 1

Lot do Niceii linią Wizzair jest bardzo szybki i sprawny choć bardzo, bardzo  rano. Ma to jednak swoje plusy ,bo przylatujemy wcześnie i przed nami prawie cały dzionek.

O dziwo , samolot pełniutki. Nie sądziłam,że w październiku ten kierunek cieszy się u nas takim powodzeniem. A Nicea wiadomo, to "brama" do Lazurowego Wybrzeża.

Do plecaka wzięłam sobie mini rozmówki francuskie, aby przypomnieć sobie to i owo. Niestety jakoś nie chciało mi się do nich zajrzeć. 

Za to widoczki po drodze na góry całkiem, całkiem przyjemne. 

  

Najciekawsze z całego lotu  jest jednak samo lądowanie.

Lotnisko w Niceii położone jest na półwyspie, dosłownie  nad samym morzem  i ma się wrażenie ,że jeszcze trochę i .. wpadnie się do wody 

Pewnie jest to trochę wyzwanie dla pilotów

 

No trip no life

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 20 godzin 14 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Po odebraniu bagaży ( na szczęscie wszystkie są Preved ) idziemy do wypożyczalni po autko.Dodatkowo wykupujemy ubezpieczenie na wszystko i drugiego kierowcę. To drugie udaje się nam cenowo zbić z 60 do 8 E  więc dochodzimy do wniosku ,że byłoby grzechem nie skorzystać . W gratisie dostajemy automat i nawigację, fajnie przyda się.

Z lotniska do miasta  Frejus, gdzie jest nasz apartament mamy ok. godzinę jazdy,ale nie jedziemy bezpośrednio. Po pierwsze:mieszkanko  będzie gotowe od g.15 a po drugie  nie jesteśmy zmęczone więc po drodze możemy już rozpocząć zwiedzanie.

Jedziemy do malutkiego , ale z bogatą historią już od czasów rzymskich miasteczka Biot 

Było też własnością templariuszy, joanitów, zaatakowany został  przez dżumę, ale i bandytów a potem piratów. Całkiem "bogato" prawda ?

Zasłynął też parę wieków temu z produkcji ceramiki i szkła. Obecnie Biot przeżywa "drugą artystyczną młodość ".. mnóstwo tu sklepików z lokalnymi wyrobami ceramicznymi, galerii, pracowni wyrobów artystycznych, ale i oczywiscie kawiarenek, naleśnikarni i uroczych knajpek 

Nas zachwycają kolorowe domki,wąskie uliczki i  pustki..no prawie pustki i niesamowity nastrój tu panujący.

Zapraszam was na leniwy spacer po Biot...

          

 

 

 

 

 

No trip no life

Strony

Wyszukaj w trip4cheap